Minister nauki odwołał spotkanie z NIL nt. nowych kierunków lekarskich

KM/NIL
opublikowano: 08-03-2024, 12:42

Co z uczelniami, które uruchomiły kierunki lekarskie mimo braku pozytywnej opinii Polskiej Komisji Akredytacyjnej? Ten problem miał być poruszony na spotkaniu z ministrem nauki i szkolnictwa wyższego Dariuszem Wieczorkiem na posiedzeniu Naczelnej Rady Lekarskiej. Jednak minister odwołał spotkanie w ostatniej chwili - poinformował samorząd.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Działania MEiSW muszą być szybsze i bardziej stanowcze, bo na końcu drogi kształcenia lekarskiego jest pacjent, który nie może być ofiarą eksperymentu - podkreśla szef samorządu lekarskiego.
Działania MEiSW muszą być szybsze i bardziej stanowcze, bo na końcu drogi kształcenia lekarskiego jest pacjent, który nie może być ofiarą eksperymentu - podkreśla szef samorządu lekarskiego.
Adobe Stock

– Samorząd widzi próby stworzenia medialnej narracji wokół pseudo-uczelni, która mogłaby służyć Ministerstwu jako "podkładka" do niezamykania szkół o wątpliwej jakości programu nauczania przyszłych lekarzy. A działania Ministerstwa muszą być szybsze i bardziej stanowcze w tym zakresie, bo na końcu drogi kształcenia lekarskiego jest pacjent, który nie może być ofiarą eksperymentu – powiedział prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski.

Według NRL uczelnie bez pozytywnej opinii Polskiej Komisji Akredytacyjnej i odpowiedniego zaplecza do jakościowego kształcenia lekarzy i lekarzy dentystów powinny zostać niezwłocznie zamknięte.

Problem ten miał być poruszony na spotkaniu z ministrem nauki i szkolnictwa wyższego Dariuszem Wieczorkiem podczas posiedzenia Naczelnej Rady Lekarskiej 8 marca. Jak poinformował samorząd, minister w ostatniej chwili odwołał jednak spotkanie.

NRL opublikowała pytania przygotowane dla ministra Wieczorka:

  • Czy nauczanie na uczelniach z negatywną opinią PKA jest zagrożeniem dla pacjenta?
  • Środowisko lekarskie wie, że jest to eksperyment na polskim pacjencie, a rząd niestety nie przeciwdziała temu zjawisku. Jakie konkretne kroki i kiedy w tym roku zamierza Pan podjąć?
  • Samorząd lekarski zgłosił ekspertów do PKA, ale nie zostali do niej powołani. Czy nie stoi to w sprzeczności z deklaracjami nowego rządu odnośnie otwartości na samorząd?

Trwa audyt uczelni, które działają bez pozytywnej opinii PKA

Wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Maria Mrówczyńska podczas posiedzenia sejmowej Komisji Zdrowia w lutym wyjaśniła, jak będzie wyglądała weryfikacja uczelni, które rozpoczęły kształcenie mimo negatywnej opinii PKA.

– Prace zostały już podjęte w styczniu, wystąpiliśmy do wszystkich uczelni, które taką negatywną opinię otrzymały, żeby ustosunkowały się do zarzutów. 14 lutego minister nauki wystąpił do przewodniczącego PKA z wnioskiem o przeprowadzenie oceny programowej na tych wszystkich kierunkach, które zostały uruchomione w roku 2022/23, czyli PKA będzie przeprowadzała ocenę na wniosek ministra. Oprócz tego oczywiście jeżeli kształcenie trwa już dłużej niż rok, na kierunkach lekarskich będzie przeprowadzona ocena po pierwszym i trzecim roku, oraz po całym cyklu kształcenia. Jesteśmy cały czas w porozumieniu z PKA i mamy nadzieję, że taka ocena zostanie zakończona w maju. Do tego czasu nie będziemy podejmowali rozmów z Ministerstwem Zdrowia o ustalenie limitu miejsc. Będziemy wnioskowali o to, aby nie uruchamiać limitów na tych uczelniach, dla których ocena będzie negatywna - przekazała wiceminister Mrówczyńska.

ZOBACZ TAKŻE: Czy nowe kierunki lekarskie pójdą pod ministerialny nóż? Uczelnie: jesteśmy spokojni, wdrażamy działania naprawcze

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.