Nieinwazyjnie wydłużane endoprotezy

Monika Wysocka
opublikowano: 05-04-2006, 00:00

Nowoczesną, tzw. rosnącą protezę kości wszczepiono 28 marca w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie. To pierwszy taki zabieg w Polsce.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
15-letni chłopiec, u którego stwierdzono nowotwór kości, przeszedł sześć cykli chemioterapii, jednak szansą na wyzdrowienie było radykalne usunięcie guza z częścią kości udowej. Aby zachować kończynę, konieczne było wstawienie endoprotezy. Dotychczas stosowane implanty - wydłużane mechanicznie (pisaliśmy o nich w nr 6 (11) Pulsu Medycyny) - wymagają każdorazowo wizyty w szpitalu i kolejnej operacji. Tym razem po raz pierwszy w Polsce zastosowano najnowocześniejszą dostępną endoprotezę.
Jej nowatorstwo polega na możliwości bezinwazyjnego wydłużania. "Podczas zabiegu wszczepiamy pacjentowi endoprotezę z elektrodą, która przetwarza fale magnetyczne na energię mechaniczną i powoduje rozciąganie się poszczególnych elementów teleskopowych w endoprotezie" - opowiada prof. Wojciech Woźniak, kierownik Kliniki Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie, który przeprowadzał nowatorską operację.
Dzięki temu wydłużanie jest bardziej precyzyjne, po kilka milimetrów, a co najważniejsze bez znieczulenia i konieczności operowania. "To niezwykle ważne, bo nasi pacjenci mają obniżoną odporność i każda operacja niesie ze sobą ryzyko powikłań" - zaznacza prof. W. Woźniak. "Zabieg wydłużania endoprotezy będzie się mógł odbywać tak często, jak będzie to konieczne, by nadążyć za wzrostem dziecka. To pierwsza endoproteza, której wydłużanie jest możliwe proporcjonalnie do tempa wzrostu" - podkreśla chirurg.
Maksymalnie endoprotezę można wydłużyć o 10 cm. Jeśli jest potrzeba więcej, podczas następnej operacji można dołączyć do niej kolejny element, co pozwoli przedłużyć nogę.
Nowoczesna endoproteza, warta 40 tys. zł, zbudowania jest z tytanu pokrytego ceramiczną powłoką, lepiej tolerowaną przez organizm niż stosowane dotychczas. Ten typ endoprotezy ma zaledwie osiem osób na całym świecie. Ministerstwo Zdrowia sfinansowało zakup 50 tych najnowocześniejszych implantów. Oznacza to, że wszystkie dzieci, które będą potrzebowały takiej endoprotezy, zostaną w nią zaopatrzone.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Monika Wysocka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.