Nie wiadomo, ilu świadczeniodawców zgłosiło oferty
W wielu regionach kraju lekarze, często w ostatniej chwili, decydowali się jednak przystąpić do konkursu ofert na udzielanie świadczeń zdrowotnych w przyszłym roku. Zdaniem prezes białostockiego Kolegium Lekarzy Rodzinnych, złamali prawo.
Lekarze rodzinni z Lubelszczyzny stopniowo przystępują do konkursu na przyszłoroczne świadczenia w podstawowej opiece zdrowotnej na warunkach Narodowego Funduszu Zdrowia. Nie zgadzają się z wieloma punktami warunków zawierania umów, nawet po dokonanych na początku listopada poprawkach funduszu, który nie wprowadził znaczących dla nich zmian. ?Zdecydowałam się przystąpić do konkursu ofert, ale po wykreśleniu załącznika nr 2" - mówi kierownik NZOZ-u w Lublinie, lekarz specjalista medycyny rodzinnej Anna Dzioba. Załącznik dotyczy oświadczenia oferenta i wymaga od lekarzy zaakceptowania wszystkich warunków umów bez zgłaszania zastrzeżeń.
Lekarze z Chełma, Zamościa i Lublina mają nadzieję, że zarząd Narodowego Funduszu Zdrowia będzie rozmawiał z przedstawicielami lekarzy rodzinnych i jeszcze uda się coś wynegocjować.
Rzecznik prasowy Lubelskiego Oddziału NFZ nie była w stanie poinformować nas 21 listopada, ile ofert od lekarzy poz wpłynęło.
Białystok: łamanie prawa?
Zdaniem Joanny Zabielskiej-Cieciuch, prezes białostockiego Kolegium Lekarzy Rodzinnych, każdy lekarz podstawowej opieki zdrowotnej, który przystąpi do konkursu ofert na 2004 rok złamie prawo.
?W ustawie o NFZ zapisane jest, że lekarz podstawowej opieki ma sprawować dzienną i nocną wyjazdową pomoc medyczną, a lekarze nie mają takiego zapisu w swoich statutach - podkreśla J. Zabielska-Cieciuch. - Poza tym w kontrakcie z NFZ każdy z nas zobowiązuje się leczyć tylko swoich pacjentów, a to oznacza, że od nowego roku każdy z lekarzy musiałby być do dyspozycji swoich podopiecznych przez 24 godziny na dobę, co jest fizycznie niemożliwe".
J. Zabielska-Cieciuch podkreśla, że nie można też przystąpić do konkursu, który może okazać się nielegalny. Jak twierdzi, jego zgodność z prawem bada właśnie Ministerstwo Zdrowia. ?Wiem też, że w grudniu Trybunał Konstytucyjny ma wydać orzeczenie co do zgodności z konstytucją samej ustawy o NFZ" - mówi J. Zabielska-Cieciuch.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Karolina Stępień, Lublin; Urszula Ludwiczak, Białystok