NFZ: żądania NRL są absurdalne

  • Ewa Szarkowska
opublikowano: 18-04-2012, 00:00

Prezes NFZ Jacek Paszkiewicz poinformował premiera Donalda Tuska o zakończeniu negocjacji z przedstawicielami Naczelnej Rady Lekarskiej w sprawie uzgodnienia wzoru indywidualnej umowy upoważniającej lekarzy do wystawiania recept na leki refundowane.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
"Ze względu na zbliżający się termin zawarcia nowych umów z ok. 160 tys. lekarzy i braku konstruktywnego stanowiska przedstawicieli NRL, podjąłem decyzje o skierowaniu projektu do konsultacji społecznych” – napisał prezes NFZ.

Jacek Paszkiewicz poinformował szefa rządu, że podczas ostatniego spotkania, które odbyło się w centrali NFZ 15 marca br., przedstawiciele NRL po raz kolejny przedstawili uwagi negujące w wielu punktach treść projektu wzoru umowy, przygotowanego przez NFZ. Przede wszystkim uwagi te dotyczą sposobu weryfikacji uprawnień pacjentów. „Przedstawiciele NRL kwestionują obecnie obowiązujące dokumenty potwierdzające uprawnienia do świadczeń finansowanych przez NFZ. Żądają również umieszczenia w treści umowy przepisów nie tylko nie mających źródła w prawie, ale wręcz absurdalnych , jak np. zawierających sankcje (kary umowne), którymi obciążany miałby być przez lekarzy NFZ, nie precyzując jednocześnie, z jakiego tytułu miałyby być one nakładane. Przedstawiciele NRL wielokrotnie też podnosili, że lekarze, którzy zawarli w swoim imieniu umowy upoważniające do wystawiania recept refundowanych, nie powinni być obciążani odpowiedzialnością finansową za stwierdzone w wyniku kontroli błędy na receptach” – napisał prezes NFZ.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.