NFZ bez prezesa

  • Ewa Szarkowska
opublikowano: 05-06-2012, 13:32

Premier Donald Tusk odwołał Jacka Paszkiewicza ze stanowiska prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia - poinformował rzecznik rządu Paweł Graś. Do czasu powołania nowego szefa Funduszu jego obowiązki będzie pełnił Zbigniew Teter, obecnie jedyny zastępca prezesa NFZ ds. mundurowych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Wniosek o dymisje Jacka Paszkiewicza złożył minister zdrowia Bartosz Arłukowicz 24 maja br. O opinię w sprawie odwołania minister zwrócił się także do Rady NFZ. Jej siedmiu członków 28 maja br. pozytywnie zaopiniowało wniosek Arłukowicza, jeden był  przeciw. Według Wiesława Czarneckiego, powołanego do Rady NFZ na wniosek Rady Działalności Pożytku Publicznego, szef resortu zdrowia naruszył w ten sposób procedury, bo zgodnie z przepisami to premier powinien zwracać się do rady o opinię. „Według mnie stawianie teraz wniosku o odwołanie prezesa NFZ to skrajna nieodpowiedzialność. W tak trudnym okresie Fundusz będzie bez szefa, bo nowy prezes musi być powołany w drodze konkursu. Pomijając nawet to, że wniosek jest wadliwy, moja opinia będzie więc negatywna” – zapowiadał jeszcze przed głosowaniem Wiesław Czarnecki.

Argumentując swój wniosek Arłukowicz podkreślał, że dymisja Paszkiewicza związana jest ze zmianami w funkcjonowaniu NFZ i finansowaniu świadczeń medycznych. Minister zdrowia wielokrotnie informował, że zamierza doprowadzić do stworzenia konkurencji dla Funduszu. Według Paszkiewicza w czasach kryzysu gospodarczego podział NFZ nie byłby korzystnym rozwiązaniem.
Prezes NFZ był w ostatnich miesiącach krytykowany przez Naczelną Radę Lekarską i związki zawodowe medyków. NRL wezwała lekarzy, by nie podpisywali umów w sprawie recept refundowanych na warunkach, które przedstawił prezes NFZ. Medycy domagali się odwołania Paszkiewicza. Podkreślali, że samowolnie wprowadził on do umów zapisy dotyczące karania lekarzy, pomimo że zostały one usunięte z ustawy refundacyjnej.
Z kolei Paszkiewicz krytykował niektóre rozporządzenia MZ. Prezes NFZ informował w marcu, że resort nie uwzględnił jego uwag do projektu rozporządzenia w sprawie recept. Zdaniem Paszkiewicza bez tych zmian nowe przepisy nie powinny wejść w życie.
Paszkiewicz był najdłużej urzędującym prezesem NFZ, pełnił tę funkcję od grudnia 2007 r., kiedy ministrem zdrowia była dzisiejsza marszałek Sejmu Ewa Kopacz.

None
None

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.