MZ chce zmienić przepisy ws. recept na leki 75 plus jeszcze w tej kadencji

Ministerstwo Zdrowia chce w ramach poprawki do jednej z obecnie procedowanych ustaw rozwiązać palący problem recept 75 plus wystawianych przez specjalistów. Chodzi o usunięcie bariery ograniczającej lekarzom praktykującym w ramach ambulatoryjnej opieki specjalistycznej ordynowanie seniorom bezpłatnych leków.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Czy z darmowych leków będą też mogli skorzystać „młodsi” seniorzy. MZ to analizuje.
Czy z darmowych leków będą też mogli skorzystać „młodsi” seniorzy. MZ to analizuje.
Fot. iStock
  • 9 maja obradowała Komisji Polityki Senioralnej. Jej posiedzenie było poświęcone dostępności bezpłatnych leków dla osób powyżej 75. roku życia.
  • Posłowie pytali przedstawicieli resortu zdrowia o zasady wypisywania recept z tzw. listy “S” i o to, czy planowane są zmiany przepisów legislacyjnych, które odblokują dla części seniorów dostęp do bezpłatnych leków bezpośrednio od specjalistów.
  • Dyskutowano również o możliwości rozszerzenia listy darmowych leków i przesunięciu granicy wiekowej w programie.

Posłowie z komisji senioralnej pytali uczestniczącego w posiedzeniu wiceministra zdrowia Macieja Miłkowskiego o to, kiedy znikną bariery przy wystawianiu leków z listy „S” przez specjalistów. Co - jak podkreślali - w ocenie lekarzy i organizacji pacjenckich jest jednym z najpilniejszych wyzwań związanych z dostępnością do bezpłatnych leków dla najstarszych Polaków.

Przypomnijmy. Zgodnie z ustawą o lekach 75 plus, do wystawienia recepty na bezpłatne medykamenty uprawnieni są lekarze podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) i specjaliści praktykujący w ramach ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS). Jednak specjalista, aby wpisać receptę z listy „S”, musi wcześniej uzyskać od pacjenta zgodę, aby wejść na jego Internetowe Konto Pacjenta (IKP) za pomocą Platformy P1 i mieć wgląd w jego historię.

Co z nowelizacją ustawy o lekach 75 plus?

Ten techniczny wymóg stanowi sporą barierę w ordynacji leków. Chociażby dlatego, że część seniorów nie ma aktywnego IKP. Co zaskakujące, zwolnieni są z niego lekarze rodzinni. W efekcie częstą praktyką obecnie jest to, że pacjent z receptą od specjalisty idzie do lekarza POZ po to, by ten receptę przepisał na bezpłatną.

Mimo licznych postulatów środowiska medycznego i pacjentów ten problem nie został rozwiązany do dziś. Miała to zmienić nowelizacja przepisów odnoszących się do leków 75 plus, która była zapowiadana już w roku 2022. Nowelizacji jednak nie było.

Posłowie pytali, czy MZ ma wiedzę, jak duża jest skala tego problemu. Chcieli się też dowiedzieć, jakie działania podejmuje resort zdrowia, by informacja o bezpłatnych lekach docierała do seniorów.

MZ deklaruje, że problematyczny zapis zostanie zmieniony

Odnosząc się do pytania o zmianę przepisów dotyczącą wypisywania recept z tzw. listy “S“ wiceminister wskazał, że faktycznie już rok temu nowelizacja prawa w tym zakresie była przygotowana, jednak ostatecznie nie była procedowana. - Ministerstwo Zdrowia przygotowało inną ustawę zbiorczą, która obecnie jest procedowana i tam te przepisy zostały wprowadzone. Ponieważ widzimy, że ta regulacja jest na etapie Stałego Komitetu Rady Ministrów i przed końcem kadencji może nie zostać zrealizowana, analizujemy możliwość przesunięcia tych zapisów do innych obecnie procedowanych ustaw. Planujemy, że taka poprawka znajdzie się w którejś z regulacji, która będzie dyskutowana w Sejmie w maju lub lipcu - przekazał.

Miłkowski wskazał, że resort analizuje możliwość rozszerzenia listy darmowych leków o nowe substancje czynne. Pytany, czy tak samo rozważane jest obniżenie wieku osób uprawnionych do programu „Leki 75 plus”, przyznał, że obecnie jest to faktycznie analizowane. Przypomnijmy, że wcześniej mówił o tym minister zdrowia Adam Niedzielski, który wskazywał, że takie zmiany pociągają istotne koszty i w przypadku przesunięcia granicy o 5 lat zmiana kosztowałaby 1,3 mld zł. Ale jak przyznał szef MZ, “ten temat może wypłynąć w czasie kampanii wyborczej i MZ jest na to przygotowane”.

Wiceminister w trakcie posiedzenia odniósł się też do projektu ustawy refundacyjnej, i znajdującego się tam zapisu, który mówił o tym, że na tzw. listę "S" w pierwszej kolejności mają wchodzić leki produkowane w Polsce. Miłkowski przyznał, że po rozmowach z branżą farmaceutyczną resort zdecydował o usunięciu tego zapisu.

Dziś lista leków 75 plus obejmuje 4135 pozycji. - Co miesiąc z tych nieodpłatnych leków korzysta ponad milion osób, a liczba wydanych opakowań leków wynosi ok. 402,8 mln. Koszty za ubiegły rok na ten cel wyniosły ponad 2 mld zł – przekazał wiceminister Miłkowski. Od 2016 resort zdrowia w sumie wydał na leki 75 plus blisko 4,5 mld zł.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Szef MZ: perspektywa pacjenta przestała być “kwiatkiem do kożucha”. Leki 75+ będą też dla młodszych?

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.