Mniej godzin pracy w ramach opt-out?

Mirosław Stańczyk
opublikowano: 25-06-2008, 00:00

Maksymalny czas pracy lekarzy w klauzuli opt-out będzie ograniczony do 65 godzin tygodniowo. Tak się stanie, o ile stosowne ustalenia unijnych ministrów pracy, uzgodnione 9 i 10 czerwca 2008 roku w Luksemburgu, zostaną zaakceptowane przez Parlament Europejski (pisaliśmy o tym w poprzednim Pulsie Medycyny).

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Co może się zmienić, oprócz niższego limitu czasu pracy (dotychczas obowiązujące unormowania przyzwalają na pracę w reżimie 78 godzin tygodniowo)? Po pierwsze, pracownik mógłby wyrazić zgodę na klauzulę opt-out najwcześniej po czterech tygodniach od rozpoczęcia pracy. Ważny będzie okres rozliczenia czasu pracy, który - co do zasady - nie mógłby być dłuższy niż trzy miesiące. Wyjątkowo poszczególne państwa członkowskie miałyby prawo wprowadzić dwukrotnie dłuższy czas rozliczeniowy. Ten sześciomiesięczny okres można byłoby wydłużać z kolei do jednego roku, ale tylko na podstawie uzgodnionych układów zbiorowych.
Inna zapowiadana zmiana, istotna dla lekarzy, to wprowadzenie rozróżnienia na aktywny i nieaktywny okres dyżurów lekarskich. Do czasu pracy wliczany byłby na pewno ten pierwszy. Natomiast kwestię czasu nieaktywnego ustaliłyby, we własnym zakresie, poszczególne państwa członkowskie. I to jest element, który powinien budzić niepokój środowiska lekarskiego. Nikt bowiem nie zagwarantuje, że polski rząd nie zechce zmniejszyć obciążeń finansowych szpitali, wykorzystując przy tym zapis o nieaktywnym czasie dyżurów lekarskich.
Spekulacji na temat terminu wprowadzenia zasygnalizowanych rozwiązań nie podejmują urzędnicy z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, którzy poinformowali Puls Medycyny, że nawet nie jest gotowy spójny projekt rozwiązań, nad którym mógłby debatować Parlament Europejski. Taki dokument powstanie najwcześniej w końcu lipca 2008 roku, a ostatecznych zmian w unijnym prawodawstwie nie należy spodziewać się przed 2010 rokiem.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Mirosław Stańczyk

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.