JGP: emocje opadły

Ewa Szarkowska
opublikowano: 25-06-2008, 00:00

"Okres przejściowy uważam za bardzo dobre rozwiązanie, bo pozwoli szpitalom na dostosowanie się do nowego systemu i poprawianie błędów" - twierdzi Krzysztof Tuczapski, prezes Zamojskiego Szpitala Niepublicznego, który uczestniczył w pilotażu wprowadzanych od lipca przez Narodowy Fundusz Zdrowia zasad rozliczania kontraktów według jednorodnych grup pacjentów (JGP).

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
"System ten oznacza uszczelnienie wydatków publicznych. Spowoduje, że wszyscy, niezależnie od tego, czy jest to szpital publiczny, czy niepubliczny, zaczną liczyć koszty. Zmobilizuje też do bardzo rzetelnego ewidencjonowania świadczeń" - wylicza K. Tuczapski. Według Jerzego Gryglewicza, zastępcy dyrektora ds. klinicznych Instytutu Reumatologii w Warszawie, nowy system rozliczeń zmusi instytut do zmiany organizacji pracy. "Musimy leczyć szybciej, skrócić czas oczekiwania na badania i zabiegi. Z uwagi na niedobór kadr medycznych trzeba będzie odciążyć personel medyczny, tak by część sprawozdawczości dla NFZ realizowały przeszkolone sekretarki medyczne" - twierdzi J. Gryglewicz.

3 miesiące na dostosowanie

Jak twierdzi Jacek Paszkiewicz, prezes NFZ, system przejściowy będzie obowiązywał przez 3 miesiące - do 30 września br. "Największe kłopoty, jakie mogą towarzyszyć zmianie systemu rozliczeń, to błędy w kodowaniu, uniemożliwiające przyporządkowanie hospitalizacji do grupy, oraz niewydolność infrastruktury informatycznej. W czasie pilotażu niektóre szpitale sprawozdawały nam poprawnie na poziomie 90 proc. hospitalizacji, a niektóre tylko na poziomie ok. 40 proc. wykonywanych procedur szpitalnych. Stąd decyzja o wprowadzeniu systemu rozliczeń według JGP dwuetapowo, z okresem przejściowym" - wyjaśnia J. Paszkiewicz.
Szpitale będą od 1 lipca sprawozdawały leczenie pacjentów według systemu JGP, ale w przypadkach problemów z kodowaniem hospitalizacji będą mogły wnioskować o zastosowanie tzw. uproszczonej sprawozdawczości i skorzystać z opcji miesięcznych rozliczeń w wysokości 1/12 rocznego kontraktu. Bez względu na metodę sprawozdawczości, wszyscy dyrektorzy muszą wcześniej podpisać aneksy do umów z NFZ na całe drugie półrocze 2008 r.

Więcej pieniędzy w systemie

"Wprowadzenie nowego systemu będzie powiązane ze wzrostem finansowania" - zapewnia Jacek Paszkiewicz. Średnia wartość punktu rozliczeniowego w nowym systemie wynosić będzie 48 zł.
Według prezesa NFZ, pilotaż JGP przeprowadzony w 43 szpitalach wykazał, że prawdopodobny wynik finansowy szpitali po wprowadzeniu JGP będzie przeciętnie ok. 12 proc. wyższy niż gdyby rozliczano świadczenia według katalogu. "Jesteśmy na to przygotowani finansowo. W ciągu pierwszych trzech miesięcy do szpitali wpłynie dodatkowe 1,3 mld zł, a do końca roku kolejne ok. 1,5 mld zł" - twierdzi Jacek Paszkiewicz.
Zdaniem Kazimierza Turkiewicza, dyrektora Szpitala Uniwersyteckiego im. A. Jurasza w Bydgoszczy, w przypadku jego placówki pilotaż wykazał, że w nowym systemie realizowane przez szpital procedury wysokospecjalistyczne mogą rzeczywiście liczyć na wyższe niż obecnie finansowanie. "Warunkiem jest właściwe i odpowiedzialne kodowanie wszystkich świadczeń" - podkreśla K. Turkiewicz.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.