Młodzi lekarze w Wlk. Brytanii strajkują. Chcą podwyżki wynagrodzeń o 35 proc.
11 kwietnia rozpoczął się strajk młodych lekarzy w Wielkiej Brytanii, który potrwa cztery dni. Jego efekt to odwołanie nawet 350 tys. zaplanowanych zabiegów i wizyt lekarskich. Głównym postulatem strajkujących jest wzrost wynagrodzeń.

Strajk potrwa do godz. 7:00 15 kwietnia. Bierze udział do 47,6 tys. młodszych lekarzy, czyli tych, którzy mają już uprawnienia do wykonywania zawodu, ale rozpoczęli kształcenie specjalistyczne. Stanowią oni prawie 45 proc. personelu medycznego.
Młodzi lekarze w Wielkiej Brytanii strajkują już drugi raz
W odróżnieniu od niedawnych strajków pielęgniarek czy pracowników karetek pogotowia, którzy utrzymywali minimalny poziom świadczeń, młodsi lekarze całkowicie wstrzymali pracę i w czasie protestu będą do niej wracać tylko w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia.
Poprzedni protest młodych lekarzy odbył się w marcu, trwał trzy dni. W jego konsekwencji odwołano 175 tys. zabiegów i wizyt lekarskich.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Młodzi lekarze dołączają do strajku medyków w Wielkiej Brytanii
Teraz, w kwietniu, trudności w zapewnieniu ciągłości opieki lekarskiej mają być znacznie poważniejsze, nie tylko z tego powodu, że strajk jest dłuższy, ale też dlatego, że w okresie wielkanocnym i tuż po nim jest zazwyczaj więcej wizyt lekarskich.
Pacjenci będą odczuwali skutki strajku do końca kwietnia
Władze publicznej ochrony zdrowia szacują, że konieczne będzie odwołanie między 250 a 350 tys. zaplanowanych zabiegów i wizyt, a efekty strajku mogą być odczuwane nawet do końca miesiąca.
Podobnie jak w przypadku pozostałych członków personelu medycznego podstawowym żądaniem strajkujących młodych lekarzy jest podwyżka płac. Jak wskazuje Brytyjskie Stowarzyszenie Lekarskie (BMA), pensje młodszych lekarzy rosły wolniej niż inflacja, więc od lat 2008-09 ich realne dochody spadły o 26 proc. Aby wrócić do tamtego poziomu, domagają się oni podwyżki o 35 proc., co minister zdrowia Steve Barclay określa jako żądanie absolutnie nierealistyczne.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Polak o pracy ratownika medycznego w Anglii: szykujemy się do strajku
Źródło: Puls Medycyny