Min. Sójka: opozycja niosła zdrowie na sztandarach, ale nie słyszę, by ktokolwiek był zainteresowany MZ

KL/PAP
opublikowano: 06-11-2023, 13:38

Opozycja niosła w kampanii na sztandarach tematykę dotyczącą zdrowia, ale nie słyszę, żeby ktokolwiek z egzotycznej koalicji był teraz zainteresowany objęciem odpowiedzialnego stanowiska w ministerstwie zdrowia – wskazała w poniedziałek szefowa MZ Katarzyna Sójka.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Minister zdrowia Katarzyna Sójka
Minister zdrowia Katarzyna Sójka

Na platformie X (dawniej Twitter) minister przypomniała, że w kampanii odwoływano się do godności, kolejek, standardów opieki. – Cała opozycja niosła ZDROWIE na sztandarach przez całą kampanię – napisała i zaznaczyła, że teraz temat ucichł, a polityków opozycji, którzy mieli kilkanaście dni temu rewolucyjne pomysły na poprawę systemu ochrony zdrowia, nie widać. W swoim wpisie pyta: “gdzie są”.

Oceniła, że "liderzy opozycji biją się o intratne stanowiska, dzielą najbardziej pożądane ministerstwa jak łup zdobyczny, zajmują się wzajemnymi przepychankami i dzielą Polskę, co komu przypadnie, jakby była ich własnością”.

Dodała: Jednak nadal nie słyszę nic o tym, żeby ktokolwiek z tej egzotycznej koalicji był teraz zainteresowany objęciem odpowiedzialnego stanowiska w ministerstwie zdrowia.

Min. Sójka o politykach koalicji: nie interesuje ich pacjent

Zdaniem Sójki, "można to rozumieć tylko w jeden sposób - nie interesuje ich pacjent, nie interesują ich problemy zdrowotne Polek i Polaków”. „Zdrowia używali jedynie, jako propagandy wyborczej, która aktualnie przestała być dla nich istotna” – oceniła.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Lekarz, polityk, menedżer, czyli kto na "gorący fotel" ministra zdrowia?

– "Ps - żeby nie było - może ktoś z kilkunastu koalicyjnych przedstawicieli ostatecznie otrzymując taki przydział, by się zdecydował, ale dopiero wtedy, jeśli na ochronę zdrowia będzie gwarancja kontynuacji przekazywania kolejnych dużych środków finansowych” – wskazała szefowa MZ.

Sójka oceniła jednocześnie, że to nie pieniądze są na pierwszym miejscu potrzeb w ochronie zdrowia. - „Również dlatego, że my w przeciągu 8 lat dofinansowaliśmy ochronę zdrowia w sposób rekordowy” – napisała.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Cóż tam, panie, w polityce? System ochrony zdrowia czeka na zmiany

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.