Miłkowski: wzrośnie budżet na leczenie pacjentów z HIV/AIDS
W Polsce wzrasta liczba pacjentów z HIV/AIDS, co jest wynikiem wojny w Ukrainie. W związku z tym środki finansowe przeznaczone na leczenie chorych muszą wzrosnąć. Ten budżet na pewno będzie większy - zapowiedział wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski podczas XVII Forum Organizacji Pacjentów.

Przypomnijmy, że 30 grudnia 2022 r. opublikowano zarządzenie prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia w sprawie zmiany planu finansowego Funduszu na 2023 rok. Krok ten jest konsekwencją nowelizacji ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty, która weszła w życie 1 stycznia 2023 r.
Zgodnie z jej zapisami finansowanie części świadczeń zdrowotnych zostało przeniesionych z budżetu państwa do NFZ, który ma teraz obowiązek zakupu leków m.in. dla pacjentów z HIV, HCV oraz hemofilią. O tym, jak przebiegał proces przesunięcia finansowania z Ministerstwa Zdrowia do Funduszu, mówili eksperci 9 lutego na XVII Forum Organizacji Pacjentów, podczas debaty “Zmiany w systemie finansowania programów leczenia pacjentów z HIV, HCV i hemofilią – co oznaczają dla pacjenta?”.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Zmiana planu finansowego NFZ. Chodzi o leczenie antyretrowirusowe osób z HIV
Małgorzata Dziedziak, zastępca prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia ds. operacyjnych, zapewniła, że “jeśli chodzi o regulacje ustawowe, to w odniesieniu do programów polityki zdrowotnej dotyczących leczenia antyretrowirusowego czy hemofilii, te zadania polityki zdrowotnej nadal są realizowane, nadzorowane przez ministra zdrowia. Tak też stanowią przepisy”.
– Jako Narodowy Fundusz Zdrowia zapewniliśmy środki finansowe, które są niezbędne na realizację zadań w wysokości adekwatnej do tego, jaka jest potrzebna, żeby te środki zostały zabezpieczone w planie Narodowego Funduszu Zdrowia - dodała.
Wiceminister o przeniesieniu finansowania świadczeń w przypadku HIV, HCV oraz hemofilii: niektóre programy już wcześniej były zlecane przez NFZ
– Nasze zadanie polegało na tym, żeby sprawnie przenieść finansowanie do NFZ, żeby wykorzystać to, że NFZ dobrze realizuje te zdania, czyli finansowanie świadczeń zdrowotnych. Okres od grudnia do stycznia był okresem intensywnej pracy pomiędzy departamentami MZ a jednostkami zaangażowanymi, którymi są Narodowe Centrum Krwi czy Krajowe Centrum ds AIDS. Są to jednostki wiodące. W Ministerstwie Zdrowia są także jednostki koordynujące, czyli Departament Lecznictwa z zakresie gospodarki krwią, jak również Departament Zdrowia Publicznego, który koordynuje i nadzoruje Krajowe Centrum ds. AIDS i ten temat w całości jest zaopiekowany - zapewnił wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski.
– W cały ten proces jest zaangażowany Zakład Zamówień Publicznych przy ministrze zdrowia, który realizuje zadania na rzecz ministra, a od 8 lat w niektórych zakresach więcej zadań, na zlecenie jednostki, jaką jest Narodowy Fundusz Zdrowia. Właśnie programy hemofilii były zlecane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Zakład Zamówień Publicznych realizuje te postępowania bardzo dobrze - dodał.
Wiceminister zdrowia wskazał, że dotarły do niego opinie, zgodnie z którymi program leczenia chorych na hemofilię “jest tak perfekcyjny, że nie wymaga żadnych zmian”.
– Jednak rozmawiając ze stowarzyszeniami pacjenckimi, wiem, że są oczekiwania, żeby pracować nad ewentualnymi zmianami. Zawsze będziemy nad nimi pracowali. Podobnie w przypadku HIV i AIDS nie można powiedzieć, że temat jest zakończony. Firmy farmaceutyczne prowadzą nowe badania kliniczne. Oczywiście nie bez znaczenia jest to, że nowoczesne leki są znacząco droższe. Przykładem jest hemofilia, w przypadku której możemy zastosować niesamowicie skuteczne, ale niesamowicie drogie leki i będziemy musieli się zastanowić, w jaki sposób sobie z tym poradzić - powiedział Maciej Miłkowski.
Leczenie HIV/AIDS - budżet wzrośnie, bo leczymy też ponad 3000 uchodźców
Wiceminister zdrowia zwrócił uwagę, że w związku z wojną w Ukrainie w Polsce pojawia się coraz więcej osób, które są zakażone wirusem HIV, chore na AIDS, w związku z tym budżet przeznaczony na leczenie tych pacjentów musi wzrosnąć.
– Finansowanie na przyszły rok już jest. Jednak budżet musi wzrosnąć głównie z powodu liczby pacjentów. Mamy już 20 proc. pacjentów, którzy przybyli do nas z Ukrainy i ta liczba wzrasta. Ten budżet na pewno wzrośnie. Jednak moim zdaniem środki finansowe zaplanowane na przyszły rok nie wystarczą na leczenie osób, które teraz się pojawiły - zwrócił uwagę.
Dodał, że będą podejmowane działa w celu zabezpieczenia finansowego leczenia wszystkich chorych.
Leczenia antyretrowirusowego nie można przerywać
Anna Marzec-Bogusławska, dyrektor Krajowego Centrum ds. AIDS, podkreśliła, że leczenie antyretrowirusowe raz zaczęte nie może być przerywane, dlatego “musimy być gotowi na to, żeby niezależnie od zmian czy systemu, czy chociażby wyzwań, jakie niesienie przełom roku budżetowego, ta ciągłość leczenia była zachowana”.
– Dodatkowo doszły wyzwania związane z napływem uchodźców z Ukrainy. Obecnie leczymy 3076 uchodźców z HIV/AIDS i do tego też zdążyliśmy się przygotować - powiedziała Anna Marzec-Bogusławska.
Zwróciła uwagę, że konieczna była zmiana przepisów, aby w Polsce była możliwość leczenia uchodźców lekiem TLD (lek złożony – tenofowir, lamiwudyna, dolutegrawir), bo takim schematem byli leczeni chorzy w Ukrainie. Dzięki temu Polska mogła otrzymać ten lek od WHO, gdyż ani w Polsce, ani w UE nie jest on zarejestrowany.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Leczony pacjent z HIV żyje tyle co osoba niezakażona. Problem stanowią nieświadomi zakażeni
Źródło: Puls Medycyny