Spółka Medicalgorithmics ma nadzieję wejść na rynek Brazylii i Japonii ze swoim produktem telemedycznym. Liczy nawet na 100 mln zł wpływów w ciągu pięciu lat.
Ten artykuł czytasz w
ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Polskie urządzenie telemedyczne Pocket ECG do całodobowego monitorowania arytmii, już niedługo może pojawić się na liście naszych hitów eksportowych. Spółka telemedyczna Medicalgorithmics, która jest jego właścicielem, z sukcesem wchodzi na kolejne rynki. „Jest szansa, że jeszcze w tym roku podpiszemy umowy w Brazylii i Japonii. Oba rynki mogą mieć dla nas duże znaczenie, porównywalne do Wielkiej Brytanii i Indii” — mówi Piotr Żółkiewicz, wiceprezes spółki.
Umowa z brytyjskim partnerem została podpisana w zeszłym roku i w ciągu pierwszych pięciu lat ma zapewnić 53,4 mln zł dodatkowych wpływów. Nieco mniej, bo 47 mln zł, ma przynieść (również w ciągu pięciu lat) umowa z Indiami. To właśnie oba te rynki, zadaniem wiceprezesa, mogą mieć największy udział w przychodach grupy w przyszłym roku, oczywiście po USA. Na celowniku Medicalgorithmics są kolejne rynki, m.in. zachodnioeuropejskie. „Prowadzimy wstępne negocjacje w innych krajach. Będą mogły wejść w następną fazę po zakończeniu jednej z transakcji” — mówi Piotr Żółkiewicz.
Spółka Medicalgorithmics ma nadzieję wejść na rynek Brazylii i Japonii ze swoim produktem telemedycznym. Liczy nawet na 100 mln zł wpływów w ciągu pięciu lat.
Polskie urządzenie telemedyczne Pocket ECG do całodobowego monitorowania arytmii, już niedługo może pojawić się na liście naszych hitów eksportowych. Spółka telemedyczna Medicalgorithmics, która jest jego właścicielem, z sukcesem wchodzi na kolejne rynki. „Jest szansa, że jeszcze w tym roku podpiszemy umowy w Brazylii i Japonii. Oba rynki mogą mieć dla nas duże znaczenie, porównywalne do Wielkiej Brytanii i Indii” — mówi Piotr Żółkiewicz, wiceprezes spółki.Umowa z brytyjskim partnerem została podpisana w zeszłym roku i w ciągu pierwszych pięciu lat ma zapewnić 53,4 mln zł dodatkowych wpływów. Nieco mniej, bo 47 mln zł, ma przynieść (również w ciągu pięciu lat) umowa z Indiami. To właśnie oba te rynki, zadaniem wiceprezesa, mogą mieć największy udział w przychodach grupy w przyszłym roku, oczywiście po USA. Na celowniku Medicalgorithmics są kolejne rynki, m.in. zachodnioeuropejskie. „Prowadzimy wstępne negocjacje w innych krajach. Będą mogły wejść w następną fazę po zakończeniu jednej z transakcji” — mówi Piotr Żółkiewicz.