Medyczny Nobel 2009 za telomery i telomerazę
Telomery to swoiste czapeczki ochronne znajdujące się na końcach chromosomów eukariotycznych. Bez nich chromosomy ulegałyby skracaniu przy każdej kolejnej replikacji i podziale komórki, narażone byłyby na łączenie się z innymi chromosomami oraz na działanie degradujących je nukleaz.
Telomery, czyli charakterystyczne sekwencje nukleotydowe znajdujące się na końcach wszystkich chromosomów zostały odkryte już w latach 30. ubiegłego wieku, czyli jeszcze przed odkryciem budowy przestrzennej DNA. Już wtedy wiadomo było, że zbudowane są one z wielokrotnie powtarzających się odcinków DNA, sugerowano także ich rolę w ochronie i stabilizacji struktury chromosomów.
W latach 50., gdy zrozumiano mechanizm replikacji DNA, okazało się, że teoretycznie przy każdej kolejnej replikacji powinno następować skracanie się chromosomów o ich końcowy, kodujący odcinek. Ponieważ tak się nie dzieje, zaczęto podejrzewać udział telomerów w utrzymywaniu stałej długości chromosomów.
Eksperymenty prowadzone w latach 80. przez trójkę tegorocznych noblistów wyjaśniły, w jaki sposób telomery chronią chromosomy zarówno przed zlepianiem się ze sobą i niszczącym działaniem nukleaz, jak i przed skracaniem się podczas replikacji. Dzięki badaniom Elizabeth Blackburn i Carol Greider udało się też zidentyfikować enzym odpowiedzialny za syntezę telomerów (która zachodzi w sposób całkowicie odmienny od syntezy pozostałej części DNA chromosomalnego) oraz za dodawanie telomerów do końcowych odcinków chromosomów. Ten odkryty w 1985 r. enzym nazwano telomerazą. Zaburzenia działania telomerazy okazały się być cechą charakterystyczną dla intensywnie dzielących się komórek nowotworowych. Dalsze badania nad telomerami i telomerazą mogą zatem zaowocować opracowaniem uniwersalnego leku przeciwnowotworowego.
Komisja Noblowska w uzasadnieniu dla przyznania nagrody trójce amerykańskich genetyków podkreśla, że ich badania przyczyniły się do bliższego poznania mechanizmów powstania kilku chorób genetycznych dotyczących szpiku kostnego, płuc i skóry. Jedną z nich jest wrodzona niedokrwistość aplastyczna, w której nieprawidłowe działanie telomerazy prowadzi do obniżenia tempa podziałów komórek macierzystych szpiku i w konsekwencji do ciężkiej anemii.
Tegoroczni nobliści odkryli także, że telomery, chroniąc przed skracaniem się części kodujących chromosomów, same ulegają stopniowemu i systematycznemu skracaniu. Stąd wysnuto hipotezę o ich znaczeniu jako biologicznego zegara komórkowego. Niektórzy naukowcy spekulują, że telomery odpowiadają za starzenie się komórek, choć raczej mało prawdopodobne jest, aby były one głównym czynnikiem starzenia się całych organizmów.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Marta Koton-Czarnecka