Rewolucja w kształceniu lekarzy
Lekarski Egzamin Państwowy zaraz po ukończeniu studiów, a potem prosto na specjalizację? Rada Ministrów przyjęła podczas posiedzenia, które odbyło się 20 października założenia do projektu nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty.
Pierwsza wersja założeń została przekazana do konsultacji społecznych wiosną br. Do projektu zgłoszono wiele uwag. Najwięcej dotyczyło likwidacji stażu podyplomowego. Propozycji tej sprzeciwia się samorząd lekarski. "Likwidacja stażu spowoduje dodatkowy napływ nowych lekarzy tylko w pierwszym roku obowiązywania przepisu. Dla tego celu nie ma sensu przeprowadzania proponowanej, kontrowersyjnej zmiany" - uważa Konstanty Radziwiłł, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej. Przeciwko tym zmianom jest także Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy.
Ministerstwo Zdrowia nadal jednak uważa, że likwidacja stażu to dobre rozwiązanie, gdyż przyspiesza start zawodowy lekarzy. Przygotowane przez resort zmiany przewidują, iż od 2017 r. absolwent uczelni medycznej otrzymywałby ograniczone prawo wykonywania zawodu bezpośrednio po zakończeniu studiów. Mógłby zatem podjąć pracę pod nadzorem innego lekarza. Jeśli zdałby LEP, uzyskałby pełne prawo do wykonywania zawodu. Od razu mógłby też rozpocząć specjalizację. Założeniem docelowym jest, ażeby wszyscy absolwenci mieli szansę robić specjalizację w ramach rezydentury, czyli etatu opłacanego z budżetu państwa.
Resort proponuje, by przystąpienie do LEP-u było możliwe zaraz po ukończeniu studiów. Liczba podejść do egzaminu nie byłaby limitowana, z tym, że za LEP albo L-DEP składany po raz czwarty i kolejny lekarz ma ponosić opłatę. Jeżeli upłynie 5 lat od uzyskania dyplomu, a lekarz nie zdał LEP-u lub L-DEP-u, to warunkiem złożenia tego egzaminu byłoby odbycie na własny koszt trwającego pół roku przeszkolenia.
W latach 2010-2016, w których według planów ministerstwa będzie studiował pierwszy rocznik nieobjęty stażem podyplomowym, uczelnie mogłyby liczyć na dofinansowanie z budżetu państwa, pozwalające na zmianę programu nauczania. Liczba godzin nauki z obecnych 5700 wzrosłaby maksymalnie do 6150-6300. Byłoby więcej zajęć z zakresu chorób wewnętrznych, onkologii, medycyny rodzinnej, chirurgii ogólnej, pediatrii i ginekologii z położnictwem. Wprowadzone byłyby zintegrowane, problemowe formy nauczania klinicznego z wykorzystaniem symulacji. Ćwiczenia odbywałyby się w 2-3-osobowych grupach i miałyby stanowić 65 proc. wszystkich godzin poświęconych na studia.
Przygotowywane założenia do nowelizacji ustawy przewidują także wprowadzenie od 2013 r. systemu modułowego specjalizacji z jednoczesną likwidacją podziału na specjalizację podstawową i specjalistyczną. Moduł podstawowy ma zawierać treści uniwersalne dla grupy specjalizacji oraz wybrane zagadnienia obecnie nauczane w trakcie stażu (m.in. obowiązkowy kurs i egzamin z ratownictwa medycznego). Moduł specjalistyczny objąć ma wiedzę ściśle specjalistyczną. Lekarze będą mogli przystępować do Państwowego Egzaminu Specjalistycznego po raz piąty i kolejny aż do pozytywnego złożenia egzaminu. PES zostanie ograniczony do dwóch części: testowej i ustnej (oznacza to likwidację egzaminu praktycznego).
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Ewa Szarkowska