Meandry elektronicznego kontaktu z pacjentem
Bogactwo metod komunikacji stwarza szerokie możliwości przekazywania pacjentowi wyników jego badań. Nie wszystkie są jednak równie pozytywnie postrzegane przez potencjalnych odbiorców.
Podczas gdy elektronika i informatyka mogą ułatwić kontakt lekarza z pacjentem, pojawiają się przy tym nowe, ważne pytania.
Naukowcy z Georgetown University Medical Center (GUMC) sprawdzili, jaki jest stosunek amerykańskich pacjentów do różnych kanałów komunikacji umożliwiających przekazywanie wyników medycznych testów. W przeprowadzonej ankiecie uwzględnili dedykowane serwisy www z dostępem na hasło, stacjonarną automatyczną sekretarkę, email, list pocztowy, pocztę głosową w telefonie komórkowym, faks i sms.
To nie wszystko. Sprawdzono ich popularność w odniesieniu do trzech różnych sytuacji - przekazania wyników powszechnych badań, np. sprawdzających poziom cholesterolu, a także testów genetycznych oraz testów wykrywających inne niż HIV zakażenia przenoszone drogą płciową.
Wygrały dedykowane serwisy z dostępem na hasło, ale sytuacja okazała się bardziej złożona. Przy powszechnych badaniach ankietowani chętnie korzystaliby nie tylko z dedykowanych stron www, ale też z osobistej poczty głosowej w telefonie, listu i e-maila. Większość nie chciałaby jednak korzystać z domowej automatycznej sekretarki, smsów, ani faksu. W przypadku chorób przenoszonych droga płciową zdecydowanie wygrały serwisy www z hasłem, które były też do pewnego stopnia preferowane jako kanał przekazywania informacji na temat badań genetycznych.
O czym to świadczy? "W przypadku newralgicznych wyników medycznych, jak np. testy genetyczne, pacjenci mogą nie ufać takim metodom prywatnego kontaktu, jak poczta głosowa czy e-mail, podczas gdy chronione hasłem strony www oferują dodatkowy poziom bezpieczeństwa" - mówi autorka badania dr Jeannine LaRocque. Uczeni sugerują też, że potrzebne może być uwzględnianie indywidualnych preferencji.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MAT