Marihuana i intelekt
Długotrwałe korzystanie z marihuany pogarsza działanie pamięci werbalnej. To wyniki trwającego 25 lat badania, które jednak nie wykazało ubytków w innych aspektach zdolności poznawczych.
W projekcie badawczym Coronary Artery Risk Development in Young Adults (CARDIA) uczeni z University of California-San Francisco i Uniwersytetu w Lozannie przez ćwierć wieku notowali m.in. użycie narkotyku przez prawie 3,5 tys. osób.
W 25. roku eksperymentu uczestnicy poddali się testom sprawdzającym ich potencjał intelektualny, a konkretnie - pamięć werbalną, prędkość przetwarzania informacji i funkcje wykonawcze.
Okazało się, że dawniej marihuanę paliło całkiem sporo, bo prawie 3 tys. osób, z czego niecałe 400 robiło to nadal w średnim wieku.
Badacze zaobserwowali pewien wpływ zawierającego THC dymu na intelekt. Sprawdzając przetwarzanie informacji i funkcje poznawcze nie znaleźli różnic, jednak każde 5 lat palenia przekładało się statystycznie na sytuację, w której 1 na 2 osoby zapamiętywała o 1 wyraz mniej z listy 15 słów.
"Wyzwaniem dla zdrowia publicznego jest efektywne informowanie młodych ludzi, którzy używają, lub chcą używać marihuanę o ryzyku zaburzeń zdolności poznawczych i innych zagrożeniach związanych z długotrwałym, codziennym używaniem narkotyku" - piszą w komentarzu do badania dr Wayne Hall z University of Queenslan i dr Michael Lynskey z Kings College London. "Młodzi ludzie mogą być sceptycznie nastawieni do porad odnoszących się do domniemanego szkodliwego działania marihuany na zdrowie, które mogą postrzegać jako przesadzone w celu usprawiedliwienia zakazu używania narkotyku" - piszą naukowcy.

Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MAT