Małgorzata Sokulska, przewodnicząca OIPiP w Radomiu: Pożądana większa rola opiekuna medycznego
Małgorzata Sokulska, przewodnicząca OIPiP w Radomiu: Pożądana większa rola opiekuna medycznego
“Pożądaną przez środowisko zmianą jest mocniejsze usytuowanie w systemie zawodu opiekuna medycznego. Możliwe to jednak będzie dopiero wówczas, gdy na dyrektorów szpitali zostanie nałożony obowiązek ich zatrudniania w podmiotach leczniczych, ponieważ obecnie decydują się na to nadal nieliczne placówki” - mówi “Pulsowi Medycyny” Małgorzata Sokulska, przewodnicząca Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Radomiu.
Struktury samorządu zawodowego pielęgniarek i położnych utworzono równo 30 lat temu, w 1991 roku. Dziś trudno sobie wyobrazić krajową ochronę zdrowia bez silnego głosu najliczniejszej grupy zawodowej tego systemu. Jakie wyzwania stoją przed samorządem dziś, w dobie bezprecedensowego kryzysu wywołanego przez COVID-19?
Na przestrzeni ostatnich trzydziestu lat zmieniły się warunki wykonywania zawodów pielęgniarki i położnej. Jakie wydarzenia były dla nich przełomowe? Na czym dziś skupiają się wysiłki samorządu? „Puls Medycyny” poprosił o wypowiedzi przedstawicielki okręgowych izb z różnych miejsc Polski.

Małgorzata Sokulska, przewodnicząca Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Radomiu:
W strukturach samorządu działam od momentu ich utworzenia w 1991 r. Przez pierwsze dwie kadencje byłam członkiem Okręgowej Komisji Rewizyjnej w Radomiu, w kolejnych latach — członkiem Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych, a od 2015 r. jestem jej przewodniczącą.
W tym czasie doszło do kilku fundamentalnych zmian w zawodach pielęgniarki i położnej. Pierwszą z nich była reforma systemu kształcenia, która pozwoliła nam dogonić unijne standardy w tym zakresie. Wykształcenie pielęgniarki i położnej zdobywa się na poziomie wyższych studiów licencjackich oraz magisterskich, a w ramach kształcenia podyplomowego można uzyskać szersze kompetencje i uprawnienia. W tym kontekście należy przypomnieć, że pielęgniarki bez wyższego wykształcenia mogły zrealizować tzw. studia pomostowe.
Wszystkie te zmiany przyczyniły się nie tylko do poszerzenia samodzielności i kompetencji, ale stworzyły szanse rozwoju zawodowego zarówno w kraju (np. jako personel kierowniczy w publicznych i niepublicznych zakładach opieki zdrowotnej lub w indywidualnych i grupowych praktykach pielęgniarskich), jak i za granicą we wszystkich krajach Unii Europejskiej. Z chwilą powstania samorządu zawodowego zawód pielęgniarki/położnej zyskał status zawodu zaufania publicznego.
Dziś największym wzywaniem polskiego pielęgniarstwa jest luka pokoleniowa. Jako samorząd zwracamy na to uwagę już od kilkunastu lat. Już wtedy bowiem przewidzieliśmy coś, co obecnie staje się odczuwalnym dotkliwie problemem: pielęgniarek i położnych sukcesywnie z roku na rok ubywa. Niestety, decydenci nie wsłuchali się wówczas w głos środowiska.
Co więcej, z niepokojem patrzymy na powracające co jakiś czas zamiary strony rządzącej, która dąży do przywrócenia poprzedniego systemu edukacji, opartej na kształceniu licealnym i policealnym. Pielęgniarki i położne stale więc muszą bronić swoich uprawnień personelu wyższego, do którego już od dawna się zaliczamy. Dziś mamy szereg uprawnień, które stawiają nas w roli równorzędnych partnerów w ramach interdyscyplinarnego zespołu sprawującego opiekę nad pacjentem. Na przykład uzyskałyśmy prawo do ordynowania i preskrypcji leków w ramach kontynuacji leczenia, a w warunkach pandemii COVID-19 kwalifikujemy do szczepień.
Brak stabilnej pozycji pielęgniarek w systemie uwidocznia się również w kwestii wynagrodzeń. Obecnie trwają negocjacje w ramach dialogu społecznego Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych ze środowiskiem zawodów medycznych i niemedycznych dotyczące nowych wskaźników wynagrodzeń w ochronie zdrowa. Pierwotnie resort deklarował, że nowa siatka płac uporządkuje kwestie otrzymywanego tzw. dodatku zembalowego dla personelu pielęgniarskiego, zapewniając wzrost wynagrodzeń w zależności od posiadanego wykształcenia. Niestety, nie udało nam się w tym zakresie osiągnąć porozumienia. Wynagrodzenie pielęgniarek i położnych z wykształceniem wyższym (licencjat) proponowane jest na poziomie tego samego wskaźnika, co np. sekretarki medycznej. Nie jest więc wykluczone, że personel pielęgniarski ponownie będzie musiał walczyć o swoje uprawnienia na drodze strajku, bowiem zmuszają nas do tego okoliczności.
Pożądaną przez środowisko zmianą jest mocniejsze usytuowanie w systemie zawodu opiekuna medycznego. Możliwe to jednak będzie dopiero wówczas, gdy na dyrektorów szpitali zostanie nałożony obowiązek ich zatrudniania w podmiotach leczniczych, ponieważ obecnie decydują się na to nadal nieliczne placówki. Czynności pielęgnacyjno-opiekuńcze są niezwykle istotną częścią procesu terapeutycznego i to właśnie ich realizacja jest właściwym polem do aktywności zawodowej opiekunów.
Jako środowisko stanowczo sprzeciwiamy się jednak działaniom ministra zdrowia zmierzającym do nadmiernego poszerzenia kompetencji tej grupy zawodowej, np. o możliwość wykonywania iniekcji dożylnych lub opiekę nad pacjentem dializowanym pod nadzorem pielęgniarki. Zdecydowanie wykracza to bowiem poza wiedzę i umiejętności zdobywane w procesie kształcenia opiekunów (nawet w poszerzonym zakresie) i powinno pozostać w gestii personelu pielęgniarskiego.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Ewa Mikołajczyk, przewodnicząca OIPiP w Kielcach: Coraz dotkliwiej odczuwamy braki kadrowe
Źródło: Puls Medycyny
“Pożądaną przez środowisko zmianą jest mocniejsze usytuowanie w systemie zawodu opiekuna medycznego. Możliwe to jednak będzie dopiero wówczas, gdy na dyrektorów szpitali zostanie nałożony obowiązek ich zatrudniania w podmiotach leczniczych, ponieważ obecnie decydują się na to nadal nieliczne placówki” - mówi “Pulsowi Medycyny” Małgorzata Sokulska, przewodnicząca Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Radomiu.
Struktury samorządu zawodowego pielęgniarek i położnych utworzono równo 30 lat temu, w 1991 roku. Dziś trudno sobie wyobrazić krajową ochronę zdrowia bez silnego głosu najliczniejszej grupy zawodowej tego systemu. Jakie wyzwania stoją przed samorządem dziś, w dobie bezprecedensowego kryzysu wywołanego przez COVID-19?
Dostęp do tego i wielu innych artykułów otrzymasz posiadając subskrypcję Pulsu Medycyny
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach
- Papierowe wydanie „Pulsu Medycyny” (co dwa tygodnie) i dodatku „Pulsu Farmacji” (raz w miesiącu)
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach