Łokieć tenisisty: diagnostyka i terapia
Podstawą prawidłowego zdiagnozowania bólu zlokalizowanego w części bocznej łokcia, powyżej stawu łokciowego jest wykluczenie urazu bezpośredniego lub skrętnego. Jeśli do niego doszło, powodem dolegliwości może być złamanie głowy kości promieniowej (częste przy upadku na rękę zgiętą w łokciu), skręcenie stawu łokciowego lub uraz części bocznej aparatu więzadłowego. Jeżeli ból nie ma związku z urazem, najczęściej mamy do czynienia ze zmianami zwyrodnieniowo-przeciążeniowymi.
Tak zwany łokieć tenisisty, czyli zapalenie wspólnego przyczepu mięśni: prostownika promieniowego nadgarstka i palców, to jedna z najczęstszych dolegliwości w obrębie stawu łokciowego. Wbrew nazwie, zawodowy tenisista nie może sobie na nią pozwolić. "Oznacza ona bowiem, że albo popełnia błąd techniczny w czasie gry, albo ma niewłaściwy sprzęt, np. rakieta jest zbyt ciężka lub ma zły obwód rękojeści - mówi lek. Łukasz Luboiński z Oddziału Ortopedii Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie. - Częściej schorzenie to dotyka młodych osób, które dopiero zaczynają uprawiać sport, i wtedy, oprócz interwencji lekarskiej, konieczna jest pomoc instruktora".
Poza sportem, powodem zmian zwyrodnieniowo-przeciążeniowych, prowadzących do zapalenia wspólnego przyczepu mięśni prostowników, mogą być powtarzające się czynności ruchowe związane z długim utrzymywaniem nadgarstka w przeproście z licznymi ruchami palców, np. podczas pisania na klawiaturze komputera czy gry na pianinie.
"Diagnostyka łokcia tenisisty nie jest trudna, wystarczy przeprowadzić prosty test polegający na prostowaniu nadgarstka i palca trzeciego przeciw oporowi - mówi Łukasz Luboiński. - Wtedy dochodzi do nasilenia dolegliwości: pojawia się silny kłujący ból zlokalizowany w okolicy nadkłykcia bocznego kości ramiennej".
Do podstawowych badań diagnostycznych należy zdjęcie RTG (AP i boczne) - najlepiej obu stawów łokciowych, żeby porównać, czy nie doszło tam kiedyś do urazu, czy nie ma zwapnień we wspólnym przyczepie prostowników, zmian zwyrodnieniowych w obrębie stawu łokciowego lub ciał wolnych. Następnie należy wykonać USG, które najczęściej potwierdza zmiany zwyrodnieniowo-degeneracyjne wspólnego przyczepu prostowników nadgarstka i palców w okolicy nadkłykcia bocznego. "To oznacza, że mamy do czynienia z łokciem tenisisty, jedną z najczęstszych entezopatii" - mówi Łukasz Luboiński.
Domowa krioterapia
Leczenie pierwszego rzutu w łokciu tenisisty składa się z trzech elementów. Podstawa to wyeliminowanie lub maksymalne ograniczenie (na 2-3 tygodnie) wszystkich ruchów nasilających dolegliwości bólowe. Pomocne w tym może być zastosowanie łuski gipsowej dłoniowej, którą pacjent sam zdejmuje i zakłada w sytuacji, gdy pojawia się ból lub ręka jest zmęczona. W sklepach ortopedyczno-rehabilitacyjnch dostępne są również ortezy.
Drugim elementem terapii jest masaż. Pacjent wykonuje go samodzielnie: co 3-4 godziny bolące miejsce masuje kostką lodu, aż do jej rozpuszczenia" - mówi Ł. Luboiński. Następnie, bezpośrednio po osuszeniu łokcia, należy w niego wetrzeć którąś z maści o właściwościach przeciwbólowych i przeciwzapalnych, dostępnych w aptece bez recepty.
Trzecim składnikiem leczenia jest przyjmowanie przez pacjenta przez ok. 2-3 tygodnie doustnych NLPZ, najlepiej jak najbardziej wybiórczych w kierunku COX-2. W początkowej fazie leczenia warto też uwzględnić rehabilitację. "Można stosować ultradźwięki, laser, jonoforezę lub krioterapię miejscową - wylicza Ł. Luboiński. - To najprostsze i powszechnie dostępne zabiegi, które efektywnie wspomagają leczenie".
Niebezpieczny steryd
Jeśli po 3-4 tygodniach opisanego leczenia dolegliwości się zmniejszyły, terapię należy kontynuować, ale jeżeli się nasiliły, pacjenta trzeba skierować do specjalisty. "Większość ortopedów robi blokady sterydowe tej okolicy, ale to niebezpieczna metoda - uważa Ł. Lubioński. - Sterydy wyłączają ból i pacjent nie wie, kiedy robi sobie krzywdę, więc może doprowadzić do całkowitego urwania mięśni lub nasilenia zmian". Przyznaje jednak, że steryd działa silnie przeciwbólowo oraz przeciwzapalnie i na czas od 3 do 6 tygodni całkowicie eliminuje ból. Jeśli w tym czasie pacjent uniknie ruchów, które wcześniej nasilały dolegliwości, może nastąpić wyleczenie.
"Druga możliwość to ostrzykiwanie bolącego miejsca krwią żylną lub czynnikami wzrostu - mówi Ł. Luboiński. - Pobiera się ok. 2-3 cm krwi pacjenta i miesza ją z 1 cm ksylokainy, a następnie podaje podokostnowo. W ten sposób tworzy się krwiak, na którego bazie zmiany się goją".
Na podobnej zasadzie - stworzenia krwiaka - opiera się zabieg fali wstrząsowej (ultradźwiękowej), tzw. ESWT, jedna z metod rehabilitacyjnych wykorzystywanych w leczeniu tej dolegliwości, dostępna w niektórych ośrodkach.
Różne pochodzenie dolegliwości
Pojęciem "łokieć tenisisty" określa się m.in. następujące zmiany:
- zapalenie wspólnego przyczepu mięśni prostowników nadgarstka i palców (na tle zmian zwyrodnieniowo-przeciążeniowych dochodzi do uszkodzenia ścięgna w okolicy nadkłykcia bocznego kości ramiennej);
- uwięźnięcie gałązki skórnej nerwu promieniowego;
- zmiany zwyrodnieniowe w obrębie stawu ramienno-promieniowego;
- uszkodzenia całego kompleksu więzadłowego bocznego stawu łokciowego (głównie chodzi o więzadło obrączkowate głowy kości promieniowej).
Cechą charakterystyczną wszystkich schorzeń jest ból w części bocznej łokcia, powyżej stawu łokciowego.
Czytaj również:
Sporty siłowe a nagłe zgony zawodników
Tajniki serca sportowca
Sport w walce z rakiem
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Edyta Szewerniak-Milewska