Liście refundacyjnej daleko do prezentu

Agnieszka Katrynicz
opublikowano: 27-12-2011, 00:00

Tuż przed Wigilią, późnym popołudniem, została ogłoszona długo oczekiwana lista leków refundowanych. Największym zaskoczeniem jest brak na niej aż 847 leków, czyli jednej czwartej poprzedniej wersji listy. Sporo leków jest też droższych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Brak aż tylu preparatów może być skutkiem tego, że wielu producentów nie dostało jeszcze decyzji o refundacji – a to do tego czasu leku nie można na liście umieścić. Jak wyliczył IMS - firma analizująca dane dla przemysłu farmaceutycznego – usunięte leki stanowiły wartościowo za 9 miesięcy 2011 roku 1,4 miliarda sprzedaży i 0,93 miliarda złotych refundacji NFZ. Na listach nie znalazły się leki m.in. stosowane w leczeniu schizofrenii czy astmy, w zapobieganiu odrzucenia przez organizm przeszczepów, stosowane u pacjentów chorych na raka oraz testy paskowe do mierzenia poziomu cukru we krwi. Uczestnicy rynku mają nadzieję, że nie to miał na myśli minister Bartosz Arłukowicz chwaląc się miliardem oszczędności jakie przyniosły negocjacje cen.

Jak podaje IMS, w wyniku negocjacji cenowych udało się obniżyć średnią cenę leku o 10,3 proc. W przypadku 1305 leków podniesiono poziom limitu, a w przypadku 1306 leków limity te zostały obniżone. Duże zmiany ceny (powyżej 30 proc.) dotyczyły m.in. takich popularnych leków jak Controloc (obniżenie ceny o 36-48 proc.), Amaryl (obniżenie ceny o 45-51 proc.), Diovan (obniżenie ceny o 48-51 proc.), Zalasta, Zyprexa i Zolafren (obniżenie ceny o 31-45 proc.), Rispolept (obniżenie ceny o 78 proc.), Flixotide (obniżenie ceny o 33-62 proc.).

Z drugiej jednak strony wzrośnie odpłatność za insuliny ludzkie i ich analogi – do tej pory sprzedawane były na ryczałt 3,20 zł, a teraz ich cena wahać się będzie między 4 a 43 zł. Droższe będą także paski do mierzenia poziomu cukru – zamiast ryczałtu obowiązuje na nie 30 proc. odpłatność, w dodatku nie wszystkie rodzaje pasków znalazły się na liście.

Wzrośnie także cena inhibitorów pompy protonowej (stosowanych w chorobie wrzodowej) – zamiast 30 proc. pacjent będzie musiał dopłacić do nich 50 proc.

Na liście pojawiło się 5 nowych leków: Karbicombi i Co-Prenessa (stosowane w terapii pierwotnego nadciśnienia tętniczego), Purilon Gel (opatrunek hydrożelowy), Sertralinum 123ratio (lek przeciwdepresyjny), Tanyz ERAS (stosowany u pacjentów z rozrostem gruczołu krokowego).

Ministerstwo zapowiada, że kolejna lista pojawi się już w styczniu.
Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Agnieszka Katrynicz

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.