Lekarzowi powinno zależeć na pacjencie
Pod patronatem Polskiego Klubu Koloproktologii stworzono Interdyscyplinarną Grupę Ekspertów ds. Nowotworów Jelita Grubego. Z jej przewodniczącym prof. Adamem Dzikim rozmawia Monika Wysocka.
- Mamy w Polsce jeden z najgorszych wyników leczenia raka jelita grubego w Europie i chcemy to zmienić, podnieść świadomość społeczeństwa i lekarzy poz. Rak jelita grubego daje specyficzny typ dolegliwości, które powodują barierę psychiczną przed wizytą u lekarza. Istnienie takiej interdyscyplinarnej grupy ma ułatwić organizację kampanii medialnych i środków finansowych na realizację naszych zamierzeń. Udało się skupić wielu wybitnych specjalistów, m.in. prof. Michała Drewsa, dr. Jacka Fijutha, prof. Macieja Krzakowskiego, prof. Jana Lubińskiego, dr. Janusza Olędzkiego, prof. Włodzimierza Olszewskiego, prof. Jarosława Regułę, prof. Grażynę Rydzewską, prof. Andrzeja Szawłowskiego, prof. Cezarego Szczylika. To konieczne, ponieważ naszym celem jest też poprawa odległych wyników leczenia chorych z nowotworami jelita grubego oraz dostępności metod diagnostycznych i badań przesiewowych. A do tego potrzebna jest współpraca specjalistów różnych dziedzin.
Na czym będzie polegała państwa działalność?
- Dla lekarzy specjalistów i lekarzy rodzinnych będą pod patronatem grupy organizowane szkolenia dotyczące diagnostyki i leczenia chorych. Współpraca ekspertów powinna zaowocować powstaniem standardów diagnostyczno-leczniczych w nowotworach jelita grubego. Chcemy także opracować standardy chirurgiczne. Zastanawiamy się nad zorganizowaniem szkoleń z techniki chirurgicznej. Choć najlepiej byłoby, aby wszystkie nowotwory były operowane w wyspecjalizowanych ośrodkach, jednak nie jest to możliwe. Dlatego to lekarze muszą nauczyć się dobrze operować. Udowodniono, że chirurg jest drugim, po opóźnionej diagnozie, czynnikiem ryzyka, który wpływa na wynik leczenia. Niestety, jeśli chirurg jest słaby, chory ma małe szanse na wyzdrowienie. Poza tym utworzyliśmy rejestr polipowatości. Reforma służby zdrowia spowodowała bowiem, że nikt nie wie, ile osób choruje na nowotwory jelita grubego. Liczymy też na to, że uda nam się podjąć skuteczne działania lobbingowe, aby pozyskiwać pieniądze na badania skryningowe i aby zwrócić większą uwagę mediów na ten problem.
Ale co zrobić, żeby chorzy, którzy już trafią do specjalisty, byli lepiej leczeni?
- Żeby osiągnąć dobry wynik leczenia, musi być ono dobrze zaplanowane. Pokutuje zasada, że im szybciej zacznie się leczenie, tym lepiej. Tymczasem w tym przypadku nie - rozwój nowotworu jelita grubego trwa 10 lat. Udowodniono, że właściwie zaplanowane leczenie raka odbytnicy zdecydowanie zmniejsza śmiertelność. To też kwestia doświadczenia ośrodka - nie w każdym powinno się leczyć nowotwory. Powinny się tym zajmować wyspecjalizowane ośrodki. W Polsce jednak świadomość zdrowotna ciągle jest na kiepskim poziomie. Nie ma związku między lekarzem a pacjentem.
Na czym ten związek miałby polegać?
- Może to zabrzmi dziwnie, ale on powinien być niemal uczuciowy. Lekarzowi powinno zależeć na pacjencie. A troska powinna się przejawiać w wykluczaniu w pierwszej kolejności najgorszego. Czyli jeśli do lekarza przychodzi pacjent z dolegliwościami jelitowymi, ten powinien zakładać, że może to być rak i dopiero wykluczenie tej diagnozy powinno dać mu prawo do myślenia o innych chorobach. Tymczasem z badań, które przeprowadziliśmy w Klinice Chirurgii Ogólnej i Kolorektalnej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi na temat opóźnień w rozpoznawaniu nowotworów wynika, że sięgają one ok. 7 miesięcy do roku i wina leży zarówno po stronie pacjentów, jak i lekarzy. Pacjenci lekceważą bowiem objawy, często zgłaszają się do lekarza wtedy, gdy zaczynają one być bardzo dokuczliwe, a to zazwyczaj oznacza, że choroba jest bardzo zaawansowana. Z drugiej strony także lekarze lekceważą pierwsze sygnały choroby: aż 3/4 chorych z takimi objawami, jak krwawienie z układu pokarmowego nie zostało przebadanych przez lekarza, przepisywano im tylko czopki na hemoroidy. To niedopuszczalne! Chcielibyśmy uświadomić pacjentów, nauczyć ich, czego mogą oczekiwać od lekarza prowadzącego, gdzie powinni się leczyć, jaki typ leczenia uzupełniającego może być im zaproponowany. Chcemy, by pacjenci byli świadomymi partnerami w procesie leczenia.
Kontakt do Grupy Ekspertów ds. Nowotworów Jelita Grubego: [email protected]
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Monika Wysocka