Lekarze rodzinni nadal negocjują kontrakty
Narodowy Fundusz Zdrowia nie spodziewa się kłopotów z zakontraktowaniem odpowiedniej liczby świadczeń zdrowotnych na rok 2005. Lekarze rodzinni zapowiadają, że do ostatniej chwili będą negocjować przyszłoroczne stawki kapitacyjne.
Michał Kamiński, wiceprezes NFZ ds. medycznych poinformował, że fundusz otrzymał blisko 19 tysięcy ofert od świadczeniodawców. Dla porównania, w 2004 r. fundusz zawarł ok. 16 tysięcy takich umów. ?Są to oferty na wszystkie świadczenia zdrowotne z wyjątkiem poz, gdzie zgodnie z nową ustawą zdrowotną nie obowiązuje tryb konkursowy, a świadczeniodawcy składają jedynie wnioski o podpisanie umowy. Liczba złożonych ofert przekracza liczbę aktywnych umów podpisanych w 2004 r. we wszystkich oddziałach wojewódzkich" - wyjaśnia M. Kamiński.
Poz jeszcze poczeka
Niemal w całym woj. zachodniopomorskim - poza powiatem gryfickim - świadczenia są zabezpieczone na podstawie umów wieloletnich, których ważność dyrektorzy placówek potwierdzili do 15 października złożeniem wymaganego ustawą oświadczenia. ?Także w przypadku poz świadczenia mamy prawie w całości zabezpieczone na podstawie dotychczasowych umów. Oświadczenia o związaniu taką umową złożyło 401 świadczeniodawców z regionu. Ponadto wpłynęło 38 nowych ofert w tym zakresie" - wyjaśnia Małgorzata Koszur z oddziału w Szczecinie.
Zgodnie z nową ustawą zdrowotną, w podstawowej opiece zdrowotnej nie obowiązuje tryb konkursowy, a świadczeniodawcy składają jedynie wnioski o podpisanie umowy. W wielu regionach kraju lekarze rodzinni skupieni w Porozumieniu Zielonogórskim zwlekają ze złożeniem dokumentów i negocjują z wojewódzkimi oddziałami NFZ warunki przyszłorocznych kontraktów. Porozumieniu udało się już sprawić, że lekarze mogą składać wnioski do funduszu w wersji skróconej.
Zakłady opieki zdrowotnej, które nie dostosowały swych pomieszczeń i urządzeń zgodnie z rozporządzeniami ministra zdrowia, będą mogły działać do połowy przyszłego roku. Zgodnie z zapowiedziami, 20 listopada minister zdrowia podpisał nowelizację rozporządzenia w sprawie wymogów fachowych i sanitarnych, jakim powinny odpowiadać wszystkie ZOZ-y (rozporządzenie nie dotyczy prywatnych praktyk lekarskich). Przesunięcie terminu dostosowania poradni było kolejnym warunkiem, od którego lekarze PZ uzależniali złożenie swoich wniosków na świadczenia w 2005 roku. Ale, ich zdaniem, termin nakreślony przez ministra jest zbyt krótki.
?To zupełnie nierealne, aby w pół roku dostosować przychodnie do tych wymogów - uważa Joanna Zabielska-Cieciuch, lekarz rodzinny z Białegostoku, przedstawiciel Porozumienia Zielonogórskiego. - W Białymstoku wind nie ma większość przychodni byłego Miejskiego ZOZ-u. Chodzi nie tylko o lekarzy rodzinnych, ale i specjalistów czy stomatologów, którzy mają swoje gabinety na piętrach".
Walka o wyższe stawki
Lekarze rodzinni z Porozumienia walczą też o lepsze warunki finansowe, domagając się średnio stawki kapitacyjnej ok. 5 zł miesięcznie. ?Obecnie miesięczna stawka na jednego pacjenta wynosi u nas 4,71 zł, podczas gdy w kraju jest to nawet 5,35 zł. To 64 grosze różnicy! Nie da się zapewnić pacjentom opieki na najwyższym poziomie za 1 euro miesięcznie" - twierdzi J. Zabielska-Cieciuch.
?Zdajemy sobie sprawę, że podczas rozmów z NFZ musimy poruszać się w określonym już planie finansowym. Nie chcemy zresztą zabierać pieniędzy szpitalom czy specjalistom - dodaje Włodzimierz Bołtruczuk, przewodniczący podlaskiego oddziału PZ. - Ale dopóki nie uzgodnimy z NFZ jak najkorzystniejszych warunków przyszłorocznych umów, nie będziemy składać wniosków".
W Wielkopolsce - w wyniku negocjacji - NFZ zgodził się na podniesienie stawki kapitacyjnej z 4,78 zł do 4,95 oraz zawieranie umów trzyletnich z możliwością negocjowania stawki co roku. ?Wnioski złożyli prawie wszyscy lekarze z Poznania oraz połowa z obszaru dawnego województwa poznańskiego" - informuje Bernadeta Ignasiak, rzecznik prasowy oddziału funduszu w Wielkopolsce.
W więtokrzyskiem, gdzie NFZ przystał na stawkę 4,92 zł, wnioski złożyło już ponad 60 proc. tegorocznych świadczeniodawców. Oddział NFZ w Łodzi otrzymał ok. 1200 wniosków, ale ok. 80 proc. świadczeniodawców oczekuje wyższej stawki kapitacyjnej.
Prezes NFZ Jerzy Miller na razie nie widzi żadnego powodu do niepokoju, ponieważ nowa ustawa zdrowotna nie nakłada ostatecznego terminu, do którego wnioski od lekarzy świadczących usługi w podstawowej opiece zdrowotnej muszą zostać złożone. ?Czekamy spokojnie" - zapewnia prezes J. Miller.
Teksty rozporządzeń określających wymagania, jakim powinny podlegać pod względem fachowym i sanitarnym pomieszczenia i urządzenia ZOZ-u, dostępne są w Dziennikach Ustaw: z 1992 r. nr 74 poz. 366; z 1993 r. nr 16, poz. 77; z 1994 r. nr 26, poz. 95; z 1998 r. nr 37, poz. 214 i z 1999 r. nr 94, poz. 1098.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Ewa Szarkowska ; Urszula Ludwiczak, Białystok