Lekarze mogą być pozbawieni bezpłatnego dostępu do edukacji
Lekarze mogą być pozbawieni bezpłatnego dostępu do edukacji
23 sierpnia główny inspektor farmaceutyczny (GIF) wydał decyzję, że reklamy produktów leczniczych, rozpowszechniane za pośrednictwem bezpłatnych wersji oprogramowania do zarządzania gabinetem są formą wręczenia korzyści materialnej osobom uprawnionym do wypisywania recept i tym samym stanowią naruszenie art. 58 ust. 1 ustawy Prawo farmaceutyczne (PF).
Zgodnie z brzmieniem przepisu art. 58 ust. 1 PF, zabrania się kierowania do osób uprawnionych do wystawiania recept oraz osób prowadzących obrót produktami leczniczymi reklamy produktu leczniczego polegającej m.in. na wręczaniu, oferowaniu i obiecywaniu korzyści materialnych, prezentów i różnych ułatwień, nagród czy wycieczek. Wykładnia powyższego przepisu nie pozwala na uznanie, że reklama leków umieszczanych przez firmy farmaceutyczne w bezpłatnych programach czy serwisach stanowi przekazywanie korzyści.
Zbyt daleko idąca interpretacja przepisu
W omawianej decyzji występowały dwa podmioty: (i) podmiot udostępniający narzędzie w postaci oprogramowania do zarządzania gabinetem oraz (ii) firma farmaceutyczna umieszczająca reklamę swoich leków we wskazanym oprogramowaniu. Powyższy przepis dotyczy natomiast podmiotów, które jednocześnie prowadzą reklamę produktu leczniczego oraz oferują korzyść za pośrednictwem tej reklamy. Zakazanym oferowaniem korzyści jest zatem np. wynagradzanie czy już samo proponowanie wynagradzania lekarza za przepisywanie na recepcie konkretnych leków przez firmę z sektora farmaceutycznego.
Trudno zgodzić się z GIF, że umieszczenie reklamy w bezpłatnym serwisie stanowi przekazywanie korzyści podmiotom korzystającym z tego serwisu. Twierdzenie to jest zbyt daleko idącą interpretacją przepisu, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że naruszenie zakazu stanowi przestępstwo, a wykładnia rozszerzająca jest niedopuszczalna w prawie karnym.
Decyzja GIF, choć wydana w stosunku do firmy farmaceutycznej, ma znaczenie nie tylko dla środowiska farmaceutycznego. Wpływa przede wszystkim na funkcjonowanie na rynku podmiotów, które oferują bezpłatne usługi dla lekarzy, ale również na samo środowisko lekarzy i farmaceutów, którzy z takich narzędzi korzystają, bowiem powyższy zakaz dotyczy również przyjmowania wskazanych korzyści.
Dalsze ograniczenie możliwości reklamowych firm z sektora
Prowadzenie reklam produktów leczniczych przez przedsiębiorców działających na rynku farmaceutycznym podlega już licznym ograniczeniom wynikającym ze specyfiki tego rodzaju reklamy. Pełnej harmonizacji w dziedzinie reklamy leków dokonała dyrektywa 2001/83/WE w sprawie wspólnotowego kodeksu odnoszącego się do produktów leczniczych stosowanych u ludzi, której przepisy zostały następnie implementowane do krajowego porządku prawnego. Tym samym wszystkie przypadki tworzenia przepisów stanowiących odstępstwo od zasad ustanowionych w dyrektywie zostały w niej wyraźnie wymienione, zaś możliwość dalszego rozszerzania zakazów reklamowych została wyłączona.
Stanowisko organu prowadzi jednak do dalszego ograniczenia możliwości reklamowych firm z sektora farmaceutycznego w sposób niezgodny z przepisami unijnymi i tym samym stanowi dyskryminowanie firm farmaceutycznych w porównaniu do firm z innych sektorów gospodarki, bez wyraźnej podstawy prawnej.
Z literalnego brzmienia decyzji GIF wynika, że obecnie nie jest możliwe umieszczanie reklam produktów leczniczych w narzędziach czy serwisach, które są udostępniane lekarzom lub farmaceutom bezpłatnie. Podmioty z sektora farmaceutycznego, umieszczające reklamy swoich leków w tego rodzaju narzędziach, muszą liczyć się z postępowaniem administracyjnym w sprawie zgodności reklamy z przepisami Prawa farmaceutycznego.
Możliwa zmiana modelu biznesowego
Decyzja ta oddziałuje jednak nie tylko na sposób prowadzenia działań reklamowych przez firmy farmaceutyczne, ale również na podmioty udostępniające wiele narzędzi medycznych bez pobierania z tego tytułu opłat od lekarzy.
Rynek bezpłatnych narzędzi dla lekarzy to nie tylko oprogramowanie do zarządzania gabinetem. Na rynku tym funkcjonuje wiele podmiotów, które udostępniają oprogramowanie, serwisy i czasopisma edukacyjne, aplikacje na smartfony ułatwiające codzienną pracę, bazy leków oraz różnego rodzaju normy, kalkulatory czy skale medyczne. Wiele, jeśli nie większość, tych narzędzi czy serwisów jest dostępnych dla lekarzy i farmaceutów bezpłatnie bądź w obniżonej cenie, dzięki jednoczesnemu zamieszczaniu reklam. Model ten jest powszechnie wykorzystywany nie tylko na rynku farmaceutycznym i brak jest przepisu, który zabraniałby wprost finansowania bądź częściowego finansowania kosztu tworzenia i utrzymywania różnego rodzaju narzędzi poprzez pobieranie opłat za usługi reklamowe.
Warto podkreślić, że narzędzia te są często tworzone przez młode firmy dostarczające produkty innowacyjne. Funkcjonowanie i budowanie rozpoznawalności marki takich podmiotów zależy w dużym stopniu od wsparcia reklamodawców, dzięki któremu mogą rozwijać swoją ofertę i dostosowywać narzędzia do potrzeb odbiorców.
Wydana decyzja prowadzi do konieczności zmiany modelu biznesowego, w którym obecnie funkcjonuje wiele firm udostępniających serwisy dla lekarzy i farmaceutów. Wycofanie się firm farmaceutycznych z umieszczania reklam produktów leczniczych oznacza konieczność poszukiwania środków finansowych na utrzymanie produktów z innych źródeł, w tym głównie wprowadzenia opłat dla lekarzy i farmaceutów.
Przerzucenie kosztów na odbiorcę końcowego
Mając na uwadze powyższe, stanowisko GIF, zgodnie z którym samo umieszczenie reklamy leku w bezpłatnym serwisie stanowi przekazywanie korzyści, ma również fundamentalne znaczenie dla lekarzy i farmaceutów, wykorzystujących bezpłatne narzędzia w swojej codziennej pracy.
Brak możliwości finansowania tych narzędzi poprzez pobieranie opłat od reklamodawców spowoduje przerzucenie kosztów funkcjonowania udostępnianego oprogramowania, serwisów edukacyjnych czy czasopism na odbiorcę końcowego, czyli lekarza lub farmaceutę. Spowoduje to mniejszą dostępność do edukacji i narzędzi pracy w systemie zdrowia, który i tak pozostaje już mocno niedofinansowany.
Przestępstwo zagrożone karą grzywny
Wskazany przez GIF zakaz dotyczy również przyjmowania korzyści. Jeśli zatem w opinii GIF reklama leku umieszczona w bezpłatnym serwisie jest korzyścią, którą firma farmaceutyczna przekazuje lekarzom wbrew ustawowemu zakazowi, to w konsekwencji lekarz, korzystający z bezpłatnego narzędzia, przyjmuje korzyść od firmy farmaceutycznej. Zarówno przekazywanie, jak i przyjmowanie korzyści stanowi — zgodnie z art. 128 PF — przestępstwo zagrożone karą grzywny.
Wydanie omawianej decyzji przez GIF może w efekcie w sposób niezamierzony mieć ogromne znaczenie dla środowiska lekarskiego i farmaceutycznego, biorąc pod uwagę szeroki rynek usług, które dostarczane są tym podmiotom bezpłatnie dzięki wsparciu reklamodawców.
Podsumowując, należy podkreślić, że tak ważna nie tylko dla sektora farmaceutycznego, ale również dla podmiotów oferujących narzędzia edukacyjne oraz ułatwiające codzienną pracę przedstawicielom ochrony zdrowia, w końcu dla samych przedstawicieli zawodów medycznych, powinna być należycie przeanalizowana i umotywowana. Skutki bowiem przedstawionego stanowiska są o wiele dalej idące niż to wynika z niezwykle krótkiego i mało precyzyjnego uzasadnienia GIF. Decyzja ta powoduje wiele niejasności i pytań o dalszą możliwość funkcjonowania modeli biznesowych, które nigdy wcześniej nie były kwestionowane, choć przepisy ustawy nie zmieniły się w tym zakresie od lat.
Adwokat Katarzyna Kęska Specjalizuje się w doradztwie dla klientów z sektorów farmaceutycznego, medycznego i spożywczego. Skupia się przede wszystkim na zagadnieniach związanych z kwestiami regulacyjnymi: rejestracji, reklamy i refundacji produktów, a także pracuje przy umowach typowych dla rynku, obejmujących wszelkie aktywności prowadzone przez firmy z tych sektorów.
Źródło: Puls Medycyny
23 sierpnia główny inspektor farmaceutyczny (GIF) wydał decyzję, że reklamy produktów leczniczych, rozpowszechniane za pośrednictwem bezpłatnych wersji oprogramowania do zarządzania gabinetem są formą wręczenia korzyści materialnej osobom uprawnionym do wypisywania recept i tym samym stanowią naruszenie art. 58 ust. 1 ustawy Prawo farmaceutyczne (PF).
Zgodnie z brzmieniem przepisu art. 58 ust. 1 PF, zabrania się kierowania do osób uprawnionych do wystawiania recept oraz osób prowadzących obrót produktami leczniczymi reklamy produktu leczniczego polegającej m.in. na wręczaniu, oferowaniu i obiecywaniu korzyści materialnych, prezentów i różnych ułatwień, nagród czy wycieczek. Wykładnia powyższego przepisu nie pozwala na uznanie, że reklama leków umieszczanych przez firmy farmaceutyczne w bezpłatnych programach czy serwisach stanowi przekazywanie korzyści.
Dostęp do tego i wielu innych artykułów otrzymasz posiadając subskrypcję Pulsu Medycyny
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach
- Papierowe wydanie „Pulsu Medycyny” (co dwa tygodnie) i dodatku „Pulsu Farmacji” (raz w miesiącu)
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach