Leczenie nastolatka pod nieobecność rodzica
„Czy 17-latka można przebadać i leczyć bez obecności rodzica, a jeżeli tak, to jak to zorganizować, by być w zgodzie z prawem? Podobno zdarzały się próby szantażowania lekarzy organizowane przez nastolatków, którzy byli przyjmowani na własną prośbę bez rodziców, a potem grozili ujawnieniem tego rodzicom” – sygnalizuje lekarka.
Wobec tego sądzę, iż optymalne pod względem organizacyjnym byłoby wprowadzenie bezwzględnego wymogu obecności rodzica na pierwszej wizycie. Wówczas to lekarz mógłby uzyskać zgodę podwójną na określone badanie lub leczenie, które następnie można byłoby wykonywać pod nieobecność rodzica. Udzielenie informacji przy jednoczesnej obecności pacjenta i jego rodzica ma tę dodatkową zaletę, iż zapobiega ewentualnym nieporozumieniom, jakie mogłyby wystąpić w razie informowania każdego z nich z osobna. Wyklucza bowiem zarzut, iż informacja nie była jednakowa. Uzyskanie zgody podwójnej w obecności obojga zainteresowanych należy odnotować, zgodnie z nowymi przepisami, w dokumentacji indywidualnej wewnętrznej pacjenta. Przy okazji dobrze byłoby uzgodnić możliwość zachowania kontaktu z rodzicem (telefonicznego, mailowego itp.), który pozwoliłby uniknąć wymogu osobistego stawiennictwa przy kolejnych badaniach lub zabiegach. Zgoda na leczenie może być bowiem wyrażona za pomocą wszelkich środków przekazu, byleby tylko nie wzbudzała wątpliwości.
PODSTAWA PRAWNA
1) art. 32 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty;
2) art. 16 i 17 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta;
3) art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Sławomir Molęda