Krakowski szpital postawił na telefonię IP
Szpital im. Jana Pawła II w Krakowie zdecydował o całkowitym odejściu od telefonii tradycyjnej i przejściu na telefonię IP, czyli o przesyłaniu głosu po sieci komputerowej – VoIP. Nowoczesny system umożliwiający przesyłanie głosu, danych, video, ruszył w pełni w czerwcu br. Całkowity koszt przedsięwzięcia to ponad 1 mln zł.
W krakowskim szpitalu od blisko 15 lat funkcjonowała tradycyjna centrala telefoniczna – Alcatel, która łączyła rozmowy telefoniczne pomiędzy pracownikami szpitala. Połączenia odbywały się po tradycyjnej miedzianej sieci telefonicznej, w której każdy aparat telefoniczny jest podłączony osobną parą przewodów do centrali. „W związku z brakiem możliwości zapewnienia ciągłości pracy przestarzałego systemu centrali, a jednocześnie koniecznością remontu zawodnej sieci kablowej w szpitalu, w którym komunikacja jest krytycznym elementem pracy, koniecznym stało się podjęcie decyzji, w jaki sposób najbardziej optymalnie zapewnić łączność stacjonarną” – tłumaczy Małgorzata Rygiel, rzecznik prasowy Krakowskiego Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II.

Realizowany etapami i sfinalizowany w czerwcu tego roku projekt polegał na całkowitej wymianie systemu. Centrala Alcatel została wyłączona i odsprzedana. Zrezygnowano z wykorzystywania przestarzałej analogowej, miedzianej infrastruktury kablowej na rzecz sieci kampusowej 10 Gb/s. Wymieniono ok. 800 sztuk aparatów telefonicznych. Wdrożono platformę CallCenter, system zapowiedzi oraz nowy system taryfikacyjny. Uzupełniono i przystosowano sieci LAN w budynkach do nowych wymagań technologicznych. Przystosowano system nagrywania rozmów do pracy z nową telefonią.
„Dzięki wdrożeniu IP telefonii uzyskano niezawodną komunikację wewnątrz i na zewnątrz szpitala oraz uzyskano korzystny efekt finansowy ze względu na zmniejszenie kosztów utrzymania technologii informatycznych i telekomunikacyjnych placówki. Nowa technologia umożliwia dalszy rozwój „cyfrowego szpitala", czyli wdrażanie nowych usług zwiększających mobilność pracowników (lekarzy, pielęgniarek), a jednocześnie optymalizuje kontakt z pacjentem” – podkreśla Małgorzata Rygiel.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Ewa Szarkowska