Korzyści dodatkowych liczby cykli IVF
Brytyjscy uczeni przekonują, że większa liczba cykli terapii niż 3 lub 4 daje dużo większe szanse urodzenia. Mimo, że jest to kosztowne i emocjonalnie wyczerpujące, badacze proponują, aby rozważać dłuższe leczenie.
Jak tłumaczą uczeni z University of Bristol terapia zwykle jest przerywana po 3-4 cyklach, jeśli nie skończy się powodzeniem.
Ich badanie pokazuje jednak korzyści z jej przedłużenia. Objęło ono prawie 160 tys. kobiet w wieku średnio 35 lat, które przeszły przez prawie 160 tys. cykli leczenia.
Uzyskane statystyki zachęcają do jego przedłużenia. W sumie dla pierwszego cyklu szanse na urodzenie wyniosły 29,5 proc. i ponad 20 proc. dla późniejszych, aż do 4-tego. Szanse na urodzenie rosły aż do 9-tego cyklu i przy sześciu wyniosły łącznie 65 proc.
Szanse na powodzenie zależały oczywiście od wieku kobiet. Dla pacjentek przed 40-tym rokiem życia, przy terapii z użyciem ich własnych komórek jajowych, 6 cykli oznaczało 68 proc. szans na urodzenie, dla przedziału wiekowego 40-42 lata odsetek ten wyniósł już jednak 31,5 proc. Tymczasem powyżej 42-tego roku życia każdy cykl dawał tylko 4 proc. szans. Dłuższa terapia dawała też większe szanse przy wykorzystaniu komórek pobranych od dawczyń.
"Odkrycie to świadczy o skuteczności wydłużenia liczby cykli IVF powyżej 3 lub 4" - piszą autorzy, którzy przyznają jednak, że może to być kosztowne finansowo oraz emocjonalnie. Mimo tych niedogodności proponują, aby rozmawiać o takiej możliwości z parami.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MAT