Kopacz nadzieją ustawy o in vitro?
Politycy SLD zaapelowali do Ewy Kopacz o doprowadzenie do przyjęcia przez Sejm ustawy o in vitro.
„Chcemy zaapelować do nowej pani premier, a obecnie jeszcze marszałek Ewy Kopacz, o to, by doprowadziła do przegłosowania wreszcie ustawy o in vitro; to ważne nie tylko dla SLD, ale i dla wielu rodzin w Polsce” – mówił do dziennikarzy zebranych w Sejmie 9 września rzecznik Sojuszu Dariusz Joński.
Lewica już od dawna próbuje przeforsować zmianę przepisów, złożyła w tej sprawie w Sejmie dwa swoje projekty, zakładające między innymi możliwość tworzenia wielu ludzkich zarodków i zamrażania ich oraz finansowanie zapłodnienia pozaustrojowego ze środków NFZ.
Według polityka SLD Dariusza Jońskiego, choć politycy Platformy Obywatelskiej często mówili o konieczności uregulowania kwestii procedury in vitro, to obecna koalicja PO-PSL nie chce się tą sprawą zająć. Świadczy o tym fakt, że jak dotąd nie ma ustawy o in vitro. Lewica ma jednak nadzieję, że przyszła pani premier, która deklarowała, że jest zwolenniczką uregulowania sprawy in vitro wpłynie na posłów, szczególnie, że Komisja Europejska we wrześniu zapowiedziała, że pozwie Polskę do Trybunału Sprawiedliwości UE za niepełne wdrożenie unijnej dyrektywy dot. jakości i bezpieczeństwa tkanek oraz komórek ludzkich.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: mw