Kody wyceny pracy lekarza

Beata Lisowska
opublikowano: 13-04-2005, 00:00

Naczelna Rada Lekarska rozpoczęła testowanie w wybranych placówkach medycznych w Polsce amerykańskiego systemu kodowania procedur medycznych Current Procedural Terminology (CPT).

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Samorząd lekarski twierdzi, że stosowany obecnie system kodowania Narodowego Funduszu Zdrowia jest niedoskonały, a jedną z jego głównych wad - oprócz braku precyzji - jest to, że nie oddaje rzeczywistego wysiłku lekarza, poniesionego podczas wykonywania procedury medycznej.
Dlatego samorząd lekarski chce przetłumaczyć na język polski amerykańską książkę kodów procedur medycznych i zainteresować nią decydentów. "Zawiera ona bardzo precyzyjne definicje procedur i świadczeń medycznych. Dzięki temu, że jest tak bardzo dokładna, stanowi skrócony opis standardów wykonywania różnych procedur. Wielką jej zaletą jest to, że utrzymywanie tej książki definicji pozostaje w rękach lekarzy i w USA jest to w pełni niezależny politycznie proces" - uważa Romuald Krajewski, przewodniczący Naczelnego Sądu Lekarskiego. Jego zdaniem, ten system najlepiej oddaje rzeczywisty wysiłek lekarzy ponoszony przy świadczeniu różnego rodzaju procedur medycznych. "Każdej czynności lekarskiej, niezbędnej do wykonania określonej procedury medycznej, jest przypisana określona wartość punktowa. Skala względnej wartości procedur jest ustalana przez ekspertów. Wtedy dopiero dochodzą do głosu płatnicy, którzy mówią: za jednostkę rozliczeniową płacimy tyle i tyle" - wyjaśnia R. Krajewski.
W jego opinii, ten model kodowania jest na tyle uniwersalny, że może być przydatny w każdym systemie ochrony zdrowia, mogą się nim posługiwać prywatni i publiczni płatnicy oraz sami lekarze w swojej praktyce. Używane przez ten system definicje mogą być pomocne także wtedy, gdy w Polsce będzie obowiązywał Rejestr Usług Medycznych.
Przetłumaczono na razie dwie części księgi kodów: "Ginekologia i położnictwo" oraz "Badanie i ustalanie postępowania". Jakie są różnice między definicjami procedur w USA i praktyką lekarską w Polsce, ma wykazać pierwszy etap testowania CPT w Polsce, do którego włączono 12 placówek medycznych. Są wśród nich także firmy prywatne, w tym Lux Med. "System jest dobry, nie wymaga dużego wysiłku od lekarza, ale do celów statystycznych - a musimy przecież cały czas budować własną, polską statystykę - widzimy konieczność uzupełnienia go o kody ICD, których w oryginale nie ma" - uważa Arkadiusz Tatar, dyrektor działu zarządzania jakością w firmie Lux Med. Jego zdaniem, CPT jest cennym narzędziem do oceny pracy lekarza. "Patrząc na to z pozycji płatnika, ten system umożliwia płacenie lekarzowi konkretnie za to, co zrobił. Jeżeli zakodujemy sobie charakter problemu, wiemy, ile wysiłku intelektualnego w daną procedurę musi włożyć lekarz, a to do tej pory było niemierzalne" - mówi A. Tatar.
Inicjatywa samorządu lekarskiego nie jest nowa. Jest spełnieniem obietnicy wyborczej z IV Krajowego Zjazdu Lekarzy w 1997 roku, na którym podjęto uchwałę stwierdzającą, iż zadaniem samorządu jest opracowanie cennika usług lekarskich opartego na rzeczywistej, rynkowej pracy lekarza.





Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Beata Lisowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.