Jak można uzyskać nakaz zapłaty za nadwykonania

Sławomir Molęda
opublikowano: 18-10-2011, 00:00

Najszybszym i najtańszym trybem dochodzenia roszczeń pieniężnych jest postępowanie nakazowe. To dzięki niemu Szpital Miejski w Bydgoszczy uzyskał zabezpieczenie zapłaty na koncie NFZ.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Uzyskanie nakazu zapłaty wymaga jednak dołączenia do pozwu dokumentów, które potwierdzą uznanie należności przez fundusz. A takie uznanie może zależeć od tego, czy nadwykonania należą do świadczeń, za które fundusz zobowiązał się płacić bez względu na limit.

Postępowanie w trybie nakazowym jest łatwym, szybkim i tanim trybem dochodzenia roszczeń w sprawach cywilnych. Wiąże się z nim wiele korzyści. Przede wszystkim nakaz z chwilą wydania staje się tytułem zabezpieczenia, wykonalnym bez nadawania klauzuli wykonalności. Umożliwia to natychmiastowe przedstawienie nakazu komornikowi, który na jego podstawie zabezpiecza objętą nim kwotę, jak to miało miejsce w Bydgoszczy. Wydając nakaz, sąd wyznacza dłużnikowi dwutygodniowy termin na zapłatę albo na wniesienie zarzutów. Nakaz, przeciwko któremu nie wniesiono zarzutów, nabywa skuteczność prawomocnego wyroku, który może być podstawą do wszczęcia egzekucji. Inną korzyścią jest taniość postępowania nakazowego. Od pozwu pobiera się jedną czwartą opłaty obowiązującej w zwykłym trybie, a pozostałe trzy czwarte ma obowiązek wpłacić pozwany (strona przeciwna) w razie wniesienia zarzutów.

Tryb nakazowy służy dochodzeniu roszczeń tylko w sprawach prostych, tzn. takich, w których rozstrzygnięcie może nastąpić od ręki, bez konieczności wyznaczania rozpraw. Sprawy o nadwykonania do takich nie należą. Chodzi bowiem o uzyskanie wynagrodzenia za świadczenia wykonane ponad limity wyznaczone w kontrakcie. Chociaż NFZ deklaruje niekiedy zapłatę za takie świadczenia, często jej odmawia, powołując się na brak możliwości finansowych. Wówczas liczy się tylko to, co zostało potwierdzone na piśmie. Z dotychczasowego orzecznictwa sądowego wynika, że zapłaty za nadwykonania można skutecznie dochodzić tylko w dwóch przypadkach: gdy uzgodnienie zapłaty zostało potwierdzone dokumentami pisemnymi (aneksy, porozumienia) bądź gdy świadczenia wykonywane były w warunkach przymusu ustawowego. W tym drugim przypadku zasądzenie zapłaty wymaga udowodnienia, że wystąpił stan nagły, który nie mógł zostać uwzględniony w ramach świadczeń zakontraktowanych.
W przypadku, gdy fundusz konsekwentnie odmawia zapłaty za nadwykonania, wystąpienie z pozwem o wydanie nakazu zapłaty raczej nie wchodzi w grę. Konieczne jest bowiem dołączenie do pozwu dokumentów, które potwierdzą zasadność żądań.

Dokumentami tymi mogą być jedynie:
1) dokumenty urzędowe;
2) 
rachunki zaakceptowane przez NFZ;
3) 
wezwanie funduszu do zapłaty z oświadczeniem funduszu o uznaniu długu;
4) 
żądanie zapłaty zwrócone przez bank z powodu braku środków na rachunku, zaakceptowane przez fundusz.

By móc wystąpić o wydanie nakazu, świadczeniodawca musi więc otrzymać od NFZ pisemne potwierdzenie akceptacji zapłaty za konkretne nadwykonania, chyba że uzyska dokument urzędowy na tę okoliczność. Wydanie nakazu zapłaty na podstawie samego kontraktu z załączonymi dowodami wykonania nadwykonań i doręczenia faktury funduszowi nie wydaje mi się dopuszczalne z uwagi na to, że kontrakt z NFZ nie należy do transakcji handlowych, dla których przewidziano taką możliwość.

Z wypowiedzi dyrektora Szpitala Miejskiego w Bydgoszczy, Krzysztofa Tadrzaka, wynika, że sprawa dotyczyła zapłaty za tzw. świadczenia nielimitowane. Są to świadczenia z zakresu kardiologii, położnictwa i ginekologii, neonatologii oraz niektóre przeszczepy, wymienione w § 16 ust. 2 zarządzenia prezesa NFZ w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji umów w rodzaju: leczenie szpitalne. Zgodnie z postanowieniami kontraktowymi, gdy wartość wykonanych świadczeń nielimitowanych przekroczy zaplanowaną kwotę, to odpowiednie liczby jednostek rozliczeniowych i kwoty zobowiązań funduszu zostają zwiększone na wniosek świadczeniodawcy. To na tę klauzulę powołał się dyrektor Tadrzak, zaznaczając, że kontrakt nie zawiera żadnych dodatkowych warunków zapłaty za te nadwykonania. Świadczeń nielimitowanych, których dochodzi Szpital Miejski w Bydgoszczy, nie należy mylić ze świadczeniami wykonywanymi w warunkach przymusu ustawowego. Chociaż jedne i drugie należą do świadczeń ratujących życie lub zdrowie, to w przypadku świadczeń nielimitowanych nie zachodzi konieczność udowodnienia stanu nagłego.

PODSTAWA PRAWNA
1) art. 485, 491, 492 i 494 Kodeksu postępowania cywilnego;
2) art. 19 ust. 2 pkt 2 i ust. 4 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych;
3) § 4 ust. 7 zał. nr 2a i § 16 ust. 2 zarządzenia nr 69/2009/DSOZ prezesa NFZ z 3 listopada 2009 r. w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji umów w rodzaju: leczenie szpitalne.


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Sławomir Molęda

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.