Antykoncepcja a ryzyko zakażenia HIV
Doświadczenia na zwierzętach już 15 lat temu wskazywały, że środki antykoncepcyjne zawierające progesteron mogą zwiększać częstość infekcji HIV.
Ponieważ preparaty z progesteronem podawane w formie iniekcji są używane przez ponad 90 milion kobiet na całym świecie, na początku następnego roku Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) przeprowadzi konsultacje z ekspertami, których celem będzie ustalenie, czy dotychczasowe rekomendacje dotyczące tej formy antykoncepcji powinny być skorygowane w przypadkach, gdy kobieta należy do grupy o zwiększonym ryzyku infekcji HIV. Specjaliści ds. AIDS komentują, że takie wyniki nie zaskakują. Badania opublikowane w Nature Medicine w 1996 r. ujawniły, że małpy z gatunku rezus z wszczepionym implantem wydzielającym progesteron były 7,7 razy bardziej podatne na infekcję wirusem SIM (odpowiednik ludzkiego wirus HIV). Zdaniem autorów publikacji, osoby zajmujące się badaniem środków antykoncepcyjnych nie wzięły po uwagę rezultatów doświadczeń na małpach.
Eksperci tłumaczą, że terapia progesteronem powoduje ścieńczenie błony śluzowej pochwy co ułatwia wirusowi HIV jej penetrację. Infekcja może także wynikać ze zmiany flory mikrobiologicznej, a szczególnie redukcji produkującej nadtlenek wodoru bakterii Lactobacillus. Inna hipoteza wskazuje na zwiększenie odsetka komórek Langerhansa w błonie śluzowej pochwy, które są celem wirusa HIV.
Źródło: Lancet Infectious Diseases, online 4 października 2011; doi:10.1016/S1473-3099(11)70247-X.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Dariusz Łańcucki