Inflacja psuje także zdrowie. Chodzi o niezdrowe wybory i nawyki [BADANIA]
Nowe badanie pokazało, że ponad połowa Brytyjczyków uważa, iż zwiększone koszty życia utrudniają im dokonywanie prawidłowych wyborów dotyczących zdrowej żywności i napojów.

Ankieta przeprowadzona wśród 2000 dorosłych wykazała, że blisko jedna czwarta badanych (23 procent) waży obecnie więcej niż rok temu, a 58 procent z nich uważa, że kryzys finansowy przyczynił się do zwiększenia ich masy ciała. Aż 31 procent respondentów przedkłada niższy koszt żywności nad jego wartość zdrowotną. 18 procent badanych stwierdziło, że teraz dokonuje więcej niezdrowych wyborów żywieniowych niż przed kryzysem inflacyjnym - informuje The Independent.
Inflacja uderza w chęć dbania o zdrowie
Badanie wykazało również, że wśród osób, które przybrały na wadze, 38 procent przypisuje to jedzeniu większej ilości fast foodów. Wzrost kosztów utrzymania doprowadził również do tego, że 30 procent badanych twierdzi, iż ma mniejszą motywację do ćwiczeń, a 20 procent używa alkoholu, aby poradzić sobie ze stresem związanym z trudną sytuacją ekonomiczną.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Śląscy naukowcy: uboższe dzieci bardziej narażone na astmę. Dlaczego?
Ankieta przeprowadzona przez OnePoll wykazała ponadto, że dla 68 procent osób łatwiej jest być zdrowym, gdy ma się dużo pieniędzy. Jednocześnie badanie pokazało, że około 38 procent dorosłych w Wielkiej Brytanii nie korzysta z ewentualnego wsparcia w pozostaniu przy zdrowych nawykach żywieniowych.
Źródło: Puls Medycyny