IMS o aptekach w Polsce
W ostatnim kwartale 2005 roku IMS we współpracy z Naczelną Radą Aptekarską zrealizował kompleksowe badanie aptek w Polsce.
Bezspornie sukces tego badania w dużej części był możliwy dzięki współpracy obu zaangażowanych ośrodków: neutralnego obserwatora rynku, jakim jest IMS, i NRA reprezentującej interesy farmaceutów. Jednak badanie to nie miałoby żadnych szans na realizację, gdyby nie zrozumienie i przyzwolenie samych aptekarzy biorących w nim udział. Wyniki badania pozwolą na lepsze zrozumienie sytuacji aptek przez samą branżę farmaceutyczną, ale także dadzą możliwości racjonalnej argumentacji racji aptekarzy w negocjacjach ze stroną rządową przy wprowadzaniu zmian legislacyjnych, w tym zapowiadanej nowelizacji prawa farmaceutycznego.
Także wśród producentów leków istnieje duże zainteresowanie sytuacją w branży aptekarskiej. Jedną z bardzo silnych tendencji jest wzrost znaczenia aptek w łańcuchu dystrybucyjnym. W świadomości producentów leków bardzo silnie wzrasta znaczenie decyzji podejmowanych przez farmaceutów w aptekach. Jest to szczególnie istotne w sytuacji możliwości zamiany przez aptekarza przepisanego leku na inny.
Dotychczas to głównie producenci leków OTC doceniali znaczenie systemu dystrybucji. Ta grupa leków rządzi się swoimi odrębnymi prawami. Znaczna część decyzji o wyborze przez nabywcę tego, a nie innego leku podejmowana jest w samej aptece i to przy wsparciu ze strony aptekarza. Dlatego wspieranie sprzedaży tej grupy leków odbywa się poprzez przedstawicieli odwiedzających apteki. Celem ich działania jest zapewnienie dostępności leku oraz promocja jego sprzedaży wśród aptekarzy i za ich pośrednictwem wśród pacjentów. Tymczasem zarządzanie sprzedażą leków na receptę (Rx) odbywało się na zupełnie innych zasadach. Działania marketingowe producentów leków Rx skierowane były niemal wyłącznie do lekarzy. Cały łańcuch dystrybucji leków interesował producentów o tyle, o ile był w stanie zapewnić pełną dostępność leku dla pacjentów w aptekach.
Taki sposób działania był zrozumiałą konsekwencją faktu, że to od decyzji lekarza zależało, który lek znajdzie się na wypisywanej recepcie. Jednak w ostatnich latach na rynku notuje się stały wzrost znaczenia leków odtwórczych. Nasiliła się też konkurencja między wprowadzanymi na rynek kolejnymi lekami generycznymi opartymi na tej samej cząsteczce aktywnej. W tym samym czasie, w celu obniżenia kosztów leczenia, zachęcano zarówno aptekarzy, jak i pacjentów do zastępowania przepisanych przez lekarza na recepcie leków ich tańszymi odpowiednikami. Doprowadziło to do sytuacji, w której ostateczna decyzja o wyborze leku odbywa się coraz częściej nie w gabinecie lekarskim, ale w aptece. Co więcej, wszystko wskazuje na to, że proces ten będzie się nasilał w przyszłości. Jednak już obecnie w świadomości producentów leków rola systemu dystrybucji bardzo wzrosła.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Marek Gembal,; dyrektor ds. współpracy z aptekami, IMS