Imatinib a białaczka szpikowa

Marta Koton-Czarnecka
opublikowano: 23-04-2008, 00:00

Polscy uczeni odkryli nowy mechanizm oporności białaczki szpikowej na leczenie imatinibem.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Z powodu pierwotnej lub wtórnej oporności nowotworu na terapię celowaną molekularnie, leczenie imatinibem (Glivec, Novartis) nie przynosi pożądanych efektów nawet u 20 proc. pacjentów chorujących na białaczkę szpikową. Za zmniejszenie wrażliwości na terapię odpowiadają różnorodne mutacje w onkogenie fuzyjnym BCR/ABL, kodującym białko o aktywności kinazy tyrozynowej.
Dr Tomasz Stokłosa z Zakładu Immunologii Centrum Biostruktury UM w Warszawie i dr Tomasz Skórski z Uniwersytetu Temple w Filadelfii, a także zespół genetyków prof. Janusza Błasiaka z Zakładu Genetyki Molekularnej Uniwersytetu Łódzkiego oraz hematolodzy, m.in. dr Ilona Seferyńska z Kliniki Hematologii Instytutu Hematologii i Transfuzjologii w Warszawie, odkryli, że ważną rolą kinazy tyrozynowej BCR/ABL jest, oprócz transdukcji sygnałów stymulujących transformację nowotworu, modulacja odpowiedzi komórki na powstające w ciągu życia uszkodzenia DNA. W wielu pracach, z których ostatnia została opublikowana w tym miesiącu w Cancer Research (2008, 68: 2576-2580), badacze wykazali ścisły związek pomiędzy rozwojem lekooporności nowotworu a osłabionym funkcjonowaniem komórkowych systemów naprawy DNA. Sugeruje to możliwość osiągnięcia znacznych korzyści terapeutycznych z zastosowania leczenia antymutagennego w białaczkach BCR/ABL-pozytywnych.
"Wyniki naszych badań dotyczących lekooporności białaczki szpikowej mają duże znaczenie także dla wielu innych typów nowotworów, w których wykrywane są zaburzenia w rozpoznawaniu uszkodzeń DNA i w jego naprawie. Z jednej strony komórki nowotworowe stają się bardziej niestabilnie genetycznie i mogą w ten sposób uniknąć apoptozy. Zaburzenia te mogą też rodzić słaby punkt w komórkach nowotworowych, które mają o jeden mechanizm naprawy mniej. Powstaje wtedy możliwość uderzenia w ten słaby punkt - wyjaśnia dr n. med. Tomasz Stokłosa. - Badania nad molekularnymi przyczynami lekooporności w nowotworach mogą pomóc w znalezieniu nowych celów terapeutycznych. Jednak przełożenie ich na praktykę kliniczną wymaga jeszcze wielu dalszych badań.


Onkologia
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
×
Onkologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marta Koton-Czarnecka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.