Historia sieci szpitali

Anna Gwozdowska
opublikowano: 06-09-2006, 00:00

Do stworzenia sieci szpitali, a przy okazji likwidacji niektórych placówek, zabierano się już w Polsce wiele razy. Bez powodzenia. lady tych zamierzeń znaleźliśmy w przepastnych szafach resortu zdrowia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Spośród sterty raportów zamawianych przez Ministerstwo Zdrowia, a nigdy w pełni nie wykorzystanych, wybraliśmy jako przykład Projekt Restrukturyzacji Ochrony Zdrowia Województwa Dolnośląskiego, opracowany w 2000 r. przez Wrocławską Agencję Rozwoju Regionalnego. Autorzy projektu zakładali, że trzeba zrównoważyć popyt i podaż na rynku usług szpitalnych Dolnego ląska. Ustalenie optymalnej liczby szpitali miało na celu obniżenie kosztów stałych systemu opieki zdrowotnej i użycie zaoszczędzonych środków na samo leczenie. Jak wynika z raportu, w latach 1998-1999, było tam o 40 proc. za dużo, w stosunku do potrzeb, łóżek krótkoterminowych, a zbyt mało łóżek długoterminowych. Plany zmian zostały dostosowane do prognozowanego popytu z 20-procentową rezerwą.
W raporcie zaproponowano ranking najlepszych szpitali, które - spełniając różne kryteria (patrz ramka) - mogły zapewnić dostateczny dostęp do usług medycznych wszystkim pacjentom z Dolnego ląska. Do sieci miało wejść 28 placówek. Wybrano także 10 szpitali, których baza techniczna i położenie mogły posłużyć do stworzenia placówek lecznictwa długoterminowego. 16 placówek miało się połączyć, a 14 ulec likwidacji. Warto zwrócić uwagę na to, że niespełnienie niektórych kryteriów niekoniecznie wykluczało z sieci. Na przykład spośród 51 analizowanych szpitali aż 22 placówki uznano za bankrutów, wiele z nich nie wykorzystywało dostatecznie swojej bazy, choćby szpital w Zgorzelcu, jednak nie zaproponowano ich likwidacji, ponieważ przeważały inne względy, np. położenie w regionie. Najciekawsze jest jednak to, że - jak wynika z raportu - przy likwidacji nawet kilkunastu placówek, pozostałe są w stanie obsłużyć wszystkich dolnośląskich pacjentów. Autorzy przestrzegali jednak, że bez racjonalnego finansowania świadczeń, które pozwoli uniknąć nieuzasadnionych ekonomicznie zachowań świadczeniodawców, restrukturyzacja nie ma sensu.
Jak wynika z informacji zebranych przez Puls Medycyny, z proponowanych do likwidacji 14 placówek zlikwidowano dotąd cztery: Szpital Rejonowy w Chojnowie, Szpital Chirurgiczny w Legnicy, Publiczny ZOZ w Wiązowie oraz ZOZ w Bielawie. Natomiast typowany także do likwidacji ZOZ w wiebodzicach połączył się z ZOZ-em w widnicy, a ZOZ w Ziębicach z ZOZ-zem w Ząbkowicach ląskich. Szpital Zakaźny w Pieszycach (z tej samej listy) został przekształcony w zakład opiekuńczo-leczniczy.

Proste kryteria
Kryteria oceny niezbędności szpitala w regionie (według ?Projektu restrukturyzacji ochrony zdrowia województwa dolnośląskiego", Wrocławska Agencja Rozwoju Regionalnego, 2000 r.):
- stan techniczny,
-sytuacja finansowa placówki (mogą istnieć pozaekonomiczne przyczyny nakazujące pozostawienie jej, mimo katastrofalnej sytuacji finansowej, przypadek Szpitala Rejonowego im. J. Jonstona w Lubinie),
-parametr odległości określający położenie placówki w stosunku do optymalnej w danym regionie lokalizacji (zostaje słabo wykorzystany szpital w Kłodzku ze względu na centralne położenie),
-lokalizacja predestynująca placówkę do stworzenia bazy dla ratownictwa medycznego,
-stopień wykorzystania bazy szpitalnej (w samym Wrocławiu o 480 łóżek za dużo) i ocena placówki przez pacjenta,
-kompleksowość oferowanych usług (w wielu szpitalach brakowało OIOM-u i łóżek anestezjologicznych),
-rola, jaką spełnia szpital w zapewnieniu opieki medycznej w regionie.


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Anna Gwozdowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.