Grypa w Polsce: rekordy zachorowań i zwolnień lekarskich
Od 1 do 22 grudnia zanotowano w Polsce ponad 750 tys. przypadków grypy i jej podejrzeń i wystawiono z tego powodu ponad 4,5 tys. skierowań do szpitali. Aż 2,18 mln osób skorzystało ze zwolnień z pracy.

- W listopadzie zanotowano w Polsce ponad 490 tys. przypadków grypy i jej podejrzeń i wystawiono niemal 2000 skierowań do szpitala; od 1 do 22 grudnia było już ponad 750 tys. przypadków grypy i jej podejrzeń, wystawiono ponad 4,5 tys. skierowań do szpitali.
- Polacy wykorzystali mniej niż połowę zamówionych szczepionek przeciw grypie.
- W szpitalach zajętych jest niemal 80 proc. łóżek pediatrycznych.
- Rośnie liczba zwolnień lekarskich dla dorosłych i tych branych na dzieci. Z danych ZUS wynika, że w listopadzie zwolnienie wzięło 1,8 mln pracowników, a w grudniu – 2,18 mln osób.
Zestawienia Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – Państwowego Instytutu Badawczego mówią, że od 1 do 7 grudnia było 187 067 przypadków grypy i jej podejrzeń; od 8 do 15 grudnia – 266 620, a od 16 grudnia do 22 grudnia – 296 964.
W tym czasie wystawiono odpowiednio 839, 2086 i 1660 skierowań do szpitala.
Przez cały listopad zanotowano w Polsce ponad 490 tys. przypadków grypy i jej podejrzeń. Wystawiono niemal 2000 skierowań do szpitala.
Rośnie liczba zwolnień lekarskich m.in. z powodu grypy
Polacy wykorzystali mniej niż połowę zamówionych szczepionek przeciw grypie. Teraz masowo biorą zwolnienia z pracy – pisze w środę (28 grudnia) "Dziennik Gazeta Prawna".
Dziennik podaje, że rośnie liczba zwolnień dla dorosłych i tych branych na dzieci.
Z przytoczonych przez gazetę danych ZUS wynika, że w listopadzie zwolnienie wzięło 1,8 mln pracowników, a w grudniu – 2,18 mln osób.
"Liczba zwolnień na dzieci wzrosła w tym okresie z 361 tys. do niemal 412 tys. Gdy porówna się rok do roku, wzrost jest prawie dwukrotny – w grudniu 2021 r. wystawiono ich 215 tys. A może być jeszcze gorzej" – pisze "DGP".
Z danych NFZ, na które powołuje się dziennik, wynika, że mimo okresu świątecznego w szpitalach zajętych jest niemal 80 proc. łóżek pediatrycznych – 9,1 tys. na 11 tys. dostępnych.
Gazeta zwraca uwagę, że za połowę hospitalizacji odpowiadają wirusy – głównie grypy, RSV, i COVID-19.
– Dwa lata izolacji sprawiły, że nasze organizmy odzwyczaiły się np. od grypy. Nadganiamy - mówił we wtorek (27 grudnia) minister zdrowia Adam Niedzielski.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Minister Niedzielski: nasze organizmy odzwyczaiły się od grypy, nadganiamy
Źródło: Puls Medycyny