GIF odpiera zarzuty NIK dot. nadzoru nad szczepionkami: nie było zagrożenia zdrowia pacjentów
Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła działania Głównego Inspektora Farmaceutycznego nadzorującego przechowywanie oraz dystrybucję szczepionek przeciw COVID-19 w czasie pandemii. Z kontroli wynika m.in., że GIF nie wiedział, w których hurtowniach zmagazynowano szczepionki oraz nie wycofał części szczepionek, których wady jakościowe zagrażały życiu lub zdrowiu. Inspektor odpiera zarzuty Izby.

Główny Inspektor Farmaceutyczny wydał stanowisko po wystąpieniu pokontrolnym Najwyższej Izby Kontroli „Realizacja Narodowego Programu Szczepień przeciw Covid-19”.
Przypomnijmy, prezes NIK Marian Banaś przedstawił w czwartek, 28 września, w Warszawie wyniki kolejnych dwóch kontroli dotyczących przebiegu pandemii COVID-19 - z realizacji zadań finansowanych z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 oraz realizacji Narodowego Programu Szczepień przeciw COVID-19.
– Ministerstwo Zdrowia nieprawidłowo oszacowało zapotrzebowanie na szczepionki. Straty, które państwo poniosło z tego tytułu, należy określić jako daleko idącą niegospodarność. Ponadto stwierdzono rażący brak nadzoru Głównego Inspektora Farmaceutycznego nad bezpieczeństwem obrotu szczepionek przeciw COVID-19 - wskazał prezes NIK.
Główny Inspektor Farmaceutyczny błyskawicznie odniósł się do tych zarzutów.
„Bezpieczeństwo pacjentów jest naszą nadrzędną wartością, dlatego wszelkie podejrzenia o nieprawidłowościach w obszarach objętych nadzorem GIF, w tym o wadach jakościowych szczepionek, były przez nas traktowane priorytetowo. GIF realizował polecenia wydawane przez Ministerstwo Zdrowia, odpowiedzialne za realizację Programu” - czytamy na stronach GIF.
GIF stosował się do wszelkich zaleceń EMA
Jak przekonuje GIF, monitorował i analizował on zgłoszenia dotyczące podejrzeń wystąpienia wad jakościowych oraz sfałszowania, jak również informacje o kradzieżach pochodzące od Europolu oraz dokonywał analizy wszystkich doniesień o nieprawidłowościach w dystrybucji szczepionek, a w razie potrzeby przeprowadzał działania kontrolne.
„EMA, przejmując wiodącą rolę w ocenie bezpieczeństwa stosowania szczepionek, komunikuje się z innymi państwami członkowskimi za pomocą komunikatów, spotkań w grupach roboczych, informacji przesłanych poprzez specjalny system, tzw. Rapid Alert, który działa w sposób nieprzerwany, 24 godziny, 7 dni w tygodniu. Odebraliśmy i zastosowaliśmy się do wszystkich zaleceń EMA w tym obszarze” - tłumaczy GIF.
Główny Inspektor Farmaceutyczny odniósł się także do wskazanych w wystąpieniu pokontrolnym przez Najwyższą Izbę Kontroli przypadków. Jak donosi Izba w raporcie, do GIF wpłynęło osiem zgłoszeń wystąpienia wad jakościowych lub podejrzenia o wystąpieniu wad jakościowych szczepionek przeciw COVID-19, spośród których dwa zgłoszenia miały istotne znaczenie. “W obu przypadkach GIF nie tylko nie wycofał z obrotu tych serii szczepionek, ale nawet nie wiedział gdzie mogą się znajdować” - czytamy.
PRZECZYTAJ TAKŻE: NIK o Funduszu Przeciwdziałania COVID-19: chaos i brak przejrzystych procedur. Wyniki kontroli przekazane do CBA
Wątpliwości nad warunkami wytwarzania substancji czynnej szczepionki
W kwietniu 2021 roku GIF otrzymał informację w systemie Rapid Alert od Europejskiej Agencji Leków (EMA) o wątpliwościach dotyczących niedostatecznej kontroli nad warunkami wytwarzania substancji czynnej jednej ze szczepionek. Informacja nie dotyczyła podejrzenia wady jakościowej produktu. Czym innym jest podejrzenie co do ewentualnej niezgodności z wymaganiami Dobrej Praktyki Wytwarzania, a czym innym podejrzenie wady jakościowej produktu leczniczego - wyjaśnia GIF.
Inspektor tłumaczy też, że trzeba też wyraźnie rozróżnić dwie kwestie: maile przesyłane w systemie Rapid Alert (informacje, którymi wymieniają się agencje lekowe) od dokumentu Rapid Alert (przesyłanego w tym samym systemie), bo powodują one różnego rodzaju konsekwencje dla organów kompetentnych – agencji lekowych. Rapid Alert jest dokumentem wiążącym, obligującym agencje lekowe do podjęcia działań zgodnie z terminami narzuconymi przez EMA.
Co ważne, EMA nie rekomendowała agencjom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo lekowe wstrzymania podawania produktu pacjentom. Polska, tak jak inne kraje członkowskie, zastosowała się do zaleceń EMA i nie wstrzymała dystrybucji przedmiotowej serii na terenie kraju.
„Podkreślmy – nie było podstaw do kwestionowania bezpieczeństwa produktu leczniczego z uwagi na ryzyko wady jakościowej. Biorąc pod uwagę rekomendacje EMA, analogiczną postawę europejskich agencji leków oraz fakt, że szczepionki stanowiły wówczas jedyną medyczną formę przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się wirusa SARS CoV-2, GIF nie miał podstaw do podjęcia decyzji o wstrzymaniu dystrybucji tego produktu leczniczego” - czytamy w stanowisku.
Rok później, w kwietniu 2022, co do tej samej serii szczepionki agencja belgijska wystosowała do europejskich agencji lekowych dokument Rapid Alert. GIF zwrócił się do RARS – instytucji parasolowej nad NPSZ posiadającej pełną i rzetelną wiedzę o dystrybucji wszystkich szczepionek objętych Programem, z prośbą o przekazanie niezbędnych danych. RARS przekazał informację, że seria ta nie znajduje się już w dystrybucji na terenie naszego kraju. GIF podkreśla, że na żadnym etapie weryfikacji sytuacji nie zostało zakwestionowane bezpieczeństwo stosowania tej serii szczepionki.
Ciało obce w fiolce szczepionki
W kwietniu 2022 hiszpańska agencja lekowa przekazała Rapid Alert o znalezieniu ciała obcego w fiolce szczepionki. GIF wystąpił do RARS wskazując na potrzebę podjęcia działań w celu identyfikacji kanałów dystrybucji i powiadomienia odbiorców o zaistniałej sytuacji oraz w celu wstrzymania szczepień tą serią produktu. Przedmiotowa seria szczepionki po interwencji GIF nie została przekazana do dystrybucji przez RARS. Szczepionki zostały zabezpieczone i odpowiednio oznakowane. Tym samym żadna ze szczepionek z tej serii nie trafiła do punktów szczepień. Wadliwa seria została w 100% zabezpieczona i zwrócona bezpośrednio z RARS do producenta.
„Jednocześnie, mimo że odpowiedzialną za dopuszczenie do obrotu i prowadzenie badań nad szczepionkami przeciw COVID-19 jest Europejska Agencja Leków, GIF – wykraczając poza standardowy schemat współpracy z Narodowym Instytutem Zdrowia Publicznego – Państwowym Zakładem Higieny – upewniał się, czy każda seria szczepionki została poddana kontroli seryjnej wstępnej, a spełnienie wymagań jakościowych zostało potwierdzone odpowiednim orzeczeniem uprawnionej jednostki kontrolnej należącej do Sieci Państwowych Laboratoriów Kontroli Produktów Leczniczych (tzw. OMCL). Na poziomie wojewódzkich inspektoratów farmaceutycznych i Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego rejestrowano, rzetelnie analizowano i podejmowano działania wobec każdego zgłoszenia podejrzenia wady jakościowej szczepionek przeciw COVID-19. Aktywności te zostały poświadczone dowodami przedłożonymi podczas kontroli NIK i nie zostały przez kontrolerów zakwestionowane” - twierdzi GIF.
GIF: dystrybucja szczepionek była solidnie monitorowana
GIF monitorował dystrybucję szczepionek na terenie kraju za pomocą systemu zbudowanego w tym celu przez RARS. Co ważne, jak podkreśla Inspektor, dane z tego systemu aktualizowane są na bieżąco, w przeciwieństwie do danych z systemu ZSMOPL. W tym kontekście, zarzut NIK dotyczący braku monitorowania dystrybucji szczepionek za pośrednictwem systemu ZSMOPL jest kuriozalny. GIF stosował narzędzie szybsze i bardziej efektywne i w ten sposób dostosował się do ekstraordynaryjnych warunków pandemii.
GIF, każdorazowo, w momencie uzyskania informacji o potencjalnych nieprawidłowościach w hurtowni uczestniczącej w dystrybucji szczepionek przeciw COVID-19, podejmował niezwłoczne działania zmierzające do zabezpieczenia zgodności z wymogami Dobrej Praktyki Dystrybucyjnej. Ostatecznie działania GIF potwierdziły brak zagrożenia zdrowia pacjentów.
Zdaniem GIF hurtownie, które brały udział w Narodowym Programie Szczepień, to podmioty, które wcześniej uzyskały zezwolenie od GIF na prowadzenie działalności gospodarczej, a ich kompleksowe przygotowanie do świadczenia działalności zgodnie z wymogami Dobrej Praktyki Dystrybucyjnej zostało potwierdzone certyfikatem.
„Dzięki szczególnemu nadzorowi nad dystrybucją szczepionek realizowanemu przez współpracę RARS i GIF, szybkiemu reagowaniu na zmieniające się otoczenie regulacyjne, odpowiedzialnej postawie podmiotów biorących udział w dystrybucji szczepionek, uniknęliśmy jako kraj – w tych ekstremalnych warunkach – procederów fałszowania szczepionek i przypadków podania pacjentom wadliwych szczepionek. Reasumując, w trakcie realizacji NPSz nie zaistniała sytuacja zagrożenia życia pacjentów w wyniku działań GIF” - podsumował Główny Inspektor Farmaceutyczny.
Źródło: Puls Farmacji