Ghana potwierdza pierwsze przypadki śmiertelnego wirusa Marburg

JW/BBC
opublikowano: 19-07-2022, 09:43

Jak donosi BBC, Ghana potwierdziła pierwsze dwa przypadki śmiertelnego wirusa Marburga, wysoce zakaźnej choroby z tej samej rodziny, co wirus wywołujący Ebolę.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Wirus Marburg jest przenoszony na ludzi z nietoperzy owocożernych.
Wirus Marburg jest przenoszony na ludzi z nietoperzy owocożernych.
Fot. iStock

Obaj pacjenci zmarli niedawno w szpitalu w południowym regionie Ashanti. Urzędnicy ds. zdrowia w kraju Afryki Zachodniej twierdzą, że 98 osób jest obecnie objętych kwarantanną jako podejrzane przypadki z kontaktu. Należą do nich krewni, lekarze i pracownicy kostnicy, którzy mieli kontakt z dwoma zmarłymi pacjentami.

Wirus Marburg może łatwo wymknąć się spod kontroli

To już drugi raz, kiedy Marburg został zidentyfikowany w Afryce Zachodniej. W zeszłym roku w Gwinei był jeden potwierdzony przypadek, ale epidemia została ogłoszona we wrześniu, pięć tygodni po odkryciu tego przypadku.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), która wspiera władze Ghany w obliczu zagrożenia wirusem, pochwaliła szybką reakcję kraju. - To dobrze, ponieważ bez natychmiastowych i zdecydowanych działań Marburg może łatwo wymknąć się spod kontroli – powiedział dr Matshidiso Moeti, dyrektor WHO ds. Afryki.

Wirus Marburg: objawy zakażenia, leczenie

Wirus Marburg jest przyczyną trudnych w leczeniu, występujących endemicznie na obszarze Afryki gorączek krwotocznych - choroby marburskiej.

Do zakażenia dochodzi na drodze kropelkowej. Najpoważniej zazwyczaj kończą się zakażenia wśród medyków, które nastąpiły na skutek kontaktu z płynami ustrojowymi i kałem.

Rezerwuar stanowią zakażeni ludzie, prawdopodobnie także gryzonie i niektóre gatunki małp.

Nie ma jeszcze sposobu leczenia choroby wywołanej przez Marburga. Objawawy to ból głowy, gorączka, bóle mięśni, krwawe wymioty i krwawienie. Lekarze twierdzą, że picie dużej ilości wody i leczenie określonych objawów zwiększa szanse pacjenta na przeżycie.

Pierwsze udokumentowane zachorowania miały miejsce w roku 1967 w Marburgu i Frankfurcie nad Menem (b. RFN) oraz Belgradzie (b. Jugosławia). Źródłem wirusa były koczkodany zielone przywiezione z Ugandy. Do zakażenia doszło u osób, które opiekowały się małpami lub preparowały ich tkanki.

W kwietniu 2005 nieznana odmiana wirusa pojawiła się w prowincji Uige w Angoli. Zmarły co najmniej 244 osoby.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Wariant Centaurus jest tak samo zaraźliwy, jak Omikron. Co jeszcze o nim wiemy?

Omikron BA.5 ośmiokrotnie częściej powoduje reinfekcje. “Nie zawsze są łagodniejsze”

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.