Gen sezonowej depresji
Badając rodzinę, w której powszechnie występowało to zaburzenie, naukowcy odkryli gen, który odpowiada za okresowe zaburzenia nastroju. Psujące nastrój działanie jego zmutowanej wersji zależy od długości dnia.
Jak podają autorzy badania, naukowcy z University of California, San Francisco sezonowa depresja to jedno z najczęstszych zaburzeń nastroju - w USA dotyka 3 proc. populacji, a w wysuniętych na północ i południe krajach odsetek ten sięga nawet 9 proc.
Uczeni postanowili znaleźć podłoże genetyczne tego problemu. W tym celu przyjrzeli się genomowi trójki osób z rodziny, w której zaburzenie to występowało notorycznie. Częsty był też w niej inny problem - przesunięty zegar biologiczny, który każe jego posiadaczom ekstremalnie wcześnie kłaść się spać i wstawać.
Analiza wykazała pojedynczą mutację. "To pierwsza mutacja w ludzkim genomie, która bezpośrednio wiąże się z sezonowym zaburzeniem nastroju i pierwszy jasny sygnał pokazujący, że może mieć ono związek ze snem" - mówi autor badania dr Louis Ptáček. "Dotąd dowody były poszlakowe" - twierdzy uczony.
Aby potwierdzić swoje odkrycie, uczeni sprawdzili działanie genu na myszach z odpowiednią mutacją, którym z pomocą oświetlenia symulowali różną długość dnia i nocy. Kiedy pory doby były równe, myszy zachowywały się normalnie, a przy krótkim dniu wykazywały objawy depresji i przesunięcia zegara biologicznego. Jeszcze silniej reagowały zwierzęta pozbawione badanego genu. Zwierzęta silnie przy tym reagowały na leki przeciwdepresyjne.
Bardziej szczegółowych danych dostarczyły badania na komórkach. Okazuje się, że mutacja powoduje spadek produkcji białka PER3, a to m.in. przyczynia się do destabilizacji innego białka (PER2), które odpowiada właśnie za utrzymanie 24-godzinnego cyklu dobowego.
Uczeni planują już kolejne doświadczenia. Chcą w nich zbadać działanie mózgu myszy, zależne od obecności odkrytej mutacji.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MAT