Finał prac legislacyjnych nad Narodowym Funduszem Zdrowia coraz bliżej
Komisja Zdrowia ponownie przedyskutowała projekt ustawy o ubezpieczeniach w Narodowym Funduszu Zdrowia. W przypadku kilku zapisów posłowie opozycji nadal mają wątpliwości, czy są one zgodne z konstytucją.
Przypomnijmy, że w wyniku skargi posłów opozycji na przebieg prac legislacyjnych nad projektem ustawy likwidującej kasy chorych i wprowadzającej jeden Narodowy Fundusz Zdrowia, skierowanej do marszałka Sejmu Marka Borowskiego, dokumentem ponownie zajęła się Komisja Zdrowia.
Ile kontroli w funduszu
W wyniku dyskusji dokonano kilku zmian w dotychczasowych zapisach. Posłowie zadecydowali, że w ustawie nie będzie artykułu, zgodnie z którym fundusz nie musiałby ujawniać informacji stanowiących tajemnicę państwową, tajemnicę handlową oferentów ani informacji dotyczących konkursu ofert na świadczenia zdrowotne. Pozostawienie tego zapisu - zdaniem Najwyższej Izby Kontroli - zdecydowanie ograniczyłoby jej możliwości kontrolowania funduszu.
Komisja Zdrowia uwzględniła też zastrzeżenia opozycji do zapisów podważających niezawisłość sądów powszechnych w Polsce. ,Pojawił się artykuł, że jeżeli trwa postępowanie sądowe, to fundusz nie może arbitralnie skreślać kogoś z listy ubezpieczonych" - podkreśla Bolesław Piecha, poseł PiS. W wykazie osób uprawnionych do korzystania ze świadczeń zdrowotnych uwzględniono nie objęte ubezpieczeniem dzieci, ale pod warunkiem posiadania stosownego oświadczenia z opieki społecznej. ,To nas nie satysfakcjonuje, bo nie w tym rzecz, by kolejna rzesza urzędników orzekała czy ktoś jest ubezpieczony, czy nie. Uważamy, że wszystkie dzieci, także bezdomnych rodziców, są nasze i dlatego zgłosiliśmy w tej sprawie poprawkę mniejszości" - twierdzi Ewa Kopacz, posłanka PO.
Opozycja nie zmienia zdania
Opozycja ma za złe rządowi, że w zasadniczych sprawach - takich jak brak przejrzystości w przepływie pieniędzy wewnątrz funduszu i pozbawienie ministra finansów nadzoru nad składkami ubezpieczonych, stanowiącymi publiczne pieniądze - nadal sztywno podtrzymuje swoje stanowisko. Jej zdaniem, minister zdrowia nie dysponuje odpowiednim aparatem, który byłby w stanie dokładnie wszystko nadzorować, wychwytywać błędy i na bieżąco je korygować.
Powtórną dyskusję nad projektem ustawy o Narodowym Funduszu Zdrowia Komisja Zdrowia zakończyła 22 listopada. Prezydium Sejmu zadecydowało, że jej sprawozdanie trafi pod obrady Sejmu już 3 grudnia. Dokument zawiera 14 poprawek mniejszości dotyczących m.in. kroczącego wzrostu składki na ubezpieczenie zdrowotne i rozszerzenia składu Rady Społecznej NFZ o przedstawicieli samorządów zawodowych środowisk medycznych. Nie wiadomo, czy na plenarną dyskusję Sejmu będą już gotowe ekspertyzy w sprawie zgodności niektórych zapisów projektu ustawy z Konstytucją RP. Jeśli ich nie będzie, posłowie opozycji zapowiadają kierowanie zapytań do Trybunału Konstytucyjnego. Gdyby ustawa w niezmienionym kształcie została przegłosowana przez Sejm i podpisana przez prezydenta RP, nie wykluczają zaskarżenia jej do TK.
,Podstawą będzie chociażby 8-procentowa składka na ubezpieczenie zdrowotne bez możliwości odpisu jej w całości od podatku. Zbyt krótkie jest także vacatio legis. Zwrócił na to uwagę prof. Andrzej Zoll, rzecznik praw obywatelskich w piśmie skierowanym do ministra M. Łapińskiego i Komisji Zdrowia" - mówi E. Kopacz.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: ; Ewa Szarkowska