Egzoszkielet szansą dla sparaliżowanych

  • Monika Wysocka
opublikowano: 13-05-2014, 10:22

Podczas otwarcia mundialu na stadionie w Sao Paulo ma mieć miejsce premiera urządzenia, które pozwala chodzić osobom sparaliżowanym. Młody mężczyzna „ubrany” w egzoszkielet wstanie z wózka i spróbuje przy użyciu własnych myśli kopnąć piłkę. Jeśli mu się uda będzie to przełomowy moment w historii medycyny.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Egzoszkielet skonstruował międzynarodowy zespół uczonych w projekcie "Walk Again" (Znów chodzę). Pracował nad nim przez ponad dekadę zespół dr. Miguela Nicolelisa, brazylijskiego neurologa z Duke University. Uczony rozpoczął badania na ludziach po tym jak kilka lat temu wykazał, że małpy są w stanie kontrolować ruchy sztucznych ramion komputerowego awatara, korzystając jedynie z aktywności własnego mózgu.

Foto: Walk Again Project
Foto: Walk Again Project
None
None

Od listopada ubiegłego roku dziewięcioro pacjentów w wieku od 20 do 40 lat trenuje w laboratorium w Sao Paulo, wykorzystując egzoszkielet. Troje zostanie wyznaczonych do udziału w ceremonii otwarcia mundialu. Po treningach w symulatorze czterej pacjenci otrzymali egzoszkielety, by wykonać swój pierwszy krok. Jeden z nich ma dodatkowy trening - musi myślą kopnąć piłkę.

Nie wiadomo, czy uda się zrealizować ten pomysł, bo może zabraknąć czasu na doszlifowanie umiejętności, a raczej nikt nie zdecyduje się ryzykować porażki, na która będzie patrzeć cały świat.

W odczytywaniu myśli pacjenta pomaga specjalny czepek zawierający elektrody odbierające impulsy elektryczne, które powstają dzięki aktywności mózgu. Czepek zbiera fale mózgowe i tłumaczy je na "język komputerowy". Komputer jest umieszczony w plecaku egzoszkieletu (bateria pozwala na dwie godziny użytkowania), odczytane sygnały z mózgu komputer przesyła do nóg "robota", każąc im się poruszać. „Kluczem są czujniki wbudowane w "robota", które umożliwiają wyczuwanie przez niego powierzchni” - tłumaczył BBC dr Gordon Cheng z politechniki w Monachium. Czujniki sprawdzają mnóstwo danych, w tym temperaturę oraz wibracje, i przesyłają je do komputera na plecach - centrum zarządzania szkieletem.

”Kiedy egzoszkielet zaczyna się poruszać, sygnał jest transmitowany do elektronicznego wibratora na ramieniu pacjenta. Kiedy pacjent ćwiczy z egzoszkieletem przez dłuższy czas, mózg zaczyna wiązać ze sobą poruszanie nogami i wibrację na ramieniu. Pacjent zaczyna mieć wrażenie, że czuje swoje nogi. Mózg bardzo łatwo daje się oszukać, bo lubi czymś wypełniać pustkę. Tłumaczy” - wyjaśnia dr Nicolelis.

Poszczególne elementy szkieletu zostały stworzone przez różne firmy. - Do jego budowy użyto wielu części wydrukowanych w technologii 3D, wykorzystując materiały przypominające bardzo mocny plastik, niektóre są twardsze niż metal i bardzo lekkie, inne są wykonane z aluminium.

Pomysł zaprezentowania egzoszkieletu poruszanego myślą na mundialu ma też przeciwników, którzy twierdzą, że dokonanie tego na oczach świata może dać mylne wrażenie, że "robot" będzie już niedługo powszechnie dostępny. A tak nie jest. To dopiero początek rozwoju na razie kosmicznie drogiej technologii.

źródło: PAP

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: mw

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.