e-wymagania przy gromadzeniu danych
e-wymagania przy gromadzeniu danych
Prywatna praktyka: obowiązek wprowadzenia elektronicznej dokumentacji jest przesunięty o 3 lata. Jak przystosować palcówkę?
Wprowadzenie dokumentacji elektronicznej w prywatnym gabinecie wiąże się z wieloma obciążeniami. Oprócz komputera, trzeba zapewnić całą infrastrukturę informatyczną do przechowywania, udostępniania oraz transferu danych medycznych. Wszystko to z zastosowaniem podwyższonych środków bezpieczeństwa. Na szczęście, obciążeń tych nie trzeba ponosić już teraz. Obowiązek ma być przesunięty o 3 lata, a zmiany przepisów mają ułatwić jego dopełnienie.

Obowiązujące przepisy stanowią, iż od 1 sierpnia 2014 roku dokumentację medyczną prowadzi się wyłącznie w postaci elektronicznej. Ministerstwo Zdrowia chce przesunąć ten termin do 1 sierpnia 2017 r. Zmianę terminu przewidziano w ramach nowelizacji ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia, która wprowadza elektroniczne karty dla pacjentów i lekarzy (od IV kwartału 2015 r.), elektroniczne recepty (od 1 sierpnia 2016), jak również elektroniczne skierowania i zlecenia (od 1 marca 2017). Harmonogram prac legislacyjnych wskazuje jednak na to, że nowelizacji nie uda się przeprowadzić przed 1 sierpnia br. Dlatego posłowie Platformy Obywatelskiej wnieśli osobny projekt zmiany ustawy dotyczący wyłącznie przesunięcia tego terminu. W uzasadnieniu wskazano, że wydłużenie terminu pozwoli na rozłożenie kosztów informatyzacji ochrony zdrowia oraz pozyskanie współfinansowania ze środków unijnych w ramach nowej perspektywy finansowej na lata 2014-2020.
Zewnętrzny podmiot przechowujący informacje
Jednocześnie ministerstwo proponuje obszerną nowelizację przepisów dotyczących dokumentacji medycznej, obejmującą m.in. kilka ułatwień związanych z jej prowadzeniem. Najistotniejszym z nich wydaje się umożliwienie przekazywania dokumentacji do przechowywania podmiotom zewnętrznym. Możliwość ta jest obecnie kwestionowana przez Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO). Uważa on, że na przeszkodzie stoi tajemnica zawodowa, która nie pozwala ujawniać danych pacjenta. Nowelizacja rozwiązuje ten problem poprzez nałożenie obowiązku zachowania tajemnicy zawodowej na osoby upoważnione do przetwarzania tych danych.
Powierzenie dokumentacji do przechowania polegałoby na zawarciu z firmą informatyczną umowy, która określałaby zakres i cel przetwarzania danych. Lekarz lub podmiot leczniczy pozostawałby administratorem danych, natomiast firma przejmowałaby na siebie obowiązki związane z ich ochroną. Mając o wiele większy dostęp do wiedzy, infrastruktury i technologii informatycznych firma byłaby w stanie dużo lepiej i taniej zabezpieczyć dane przechowywane na profesjonalnych serwerach niż lekarze w swoich komputerach. Przejęłaby obowiązki związane z prowadzeniem wymaganej dokumentacji, na którą składają się: polityka bezpieczeństwa, instrukcja zarządzania systemem informatycznym oraz ewidencja osób upoważnionych do przetwarzania danych. Upoważnienia mógłby nadawać tylko administrator danych. Zadaniem firmy przechowującej dane byłoby wyznaczenie administratora bezpieczeństwa informacji oraz dopilnowanie, by do ich przetwarzania były dopuszczane wyłącznie osoby posiadające upoważnienie i tylko w zakresie w nim określonym. Firma ponosiłaby odpowiedzialność za przetwarzanie danych niezgodnie z umową.
Odciążenie w zajęciach biurokratycznych
Prowadzenie dokumentacji w formie elektronicznej wymaga ponadto, by wszelkie dane medyczne były wprowadzane do systemu teleinformatycznego. Osobiste wypełnianie tego obowiązku mogłoby stanowić poważne utrudnienie dla starszych lekarzy, którzy całą dokumentację prowadzą odręcznie i nie potrafią obsługiwać komputerów. Ministerstwo proponuje odciążyć lekarzy od zadań biurokratycznych: wpisów w dokumentacji mogłyby dokonywać osoby upoważnione przez lekarza i pod jego nadzorem. Każdy wpis byłby opatrzony podpisem osoby, która go dokonała, oraz lekarza. Osoby upoważnione do dokonywania wpisów zostałyby zobowiązane do przestrzegania tajemnicy zawodowej.
Rozbudowana infrastruktura informatyczna
Jeżeli chodzi o oprzyrządowanie, to, poza komputerem służącym do dokonywania wpisów w dokumentacji, lekarz będzie potrzebował skanera do zdjęć radiologicznych lub dokumentacji papierowej. Włączanie tych dokumentów do dokumentacji elektronicznej polega bowiem na ich odwzorowaniu cyfrowym i umieszczeniu w systemie teleinformatycznym. Do tego dochodzą urządzenia umożliwiające udostępnianie dokumentacji elektronicznej w postaci wydruków (drukarka), zapisów na informatycznych nośnikach danych (nagrywarka, port USB) albo przez dokonywanie transmisji elektronicznej (dostęp do Internetu).
Warto wiedzieć, że równolegle z obowiązkiem prowadzenia dokumentacji w formie elektronicznej wejdzie w życie obowiązek udostępniania jej na Elektronicznej Platformie Gromadzenia, Analizy i Udostępniania Zasobów Cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych (P1). Platforma uruchamiana jest pod adresem http://p1.csioz.gov.pl/. Za jej pośrednictwem będzie udostępniana dokumentacja pacjenta pomiędzy lekarzami i podmiotami leczniczymi.
Na koniec chciałbym zwrócić uwagę, że obowiązek wystawiania elektronicznych recept, a następnie skierowań i zleceń wejdzie w życie przed obowiązkiem prowadzenia całej dokumentacji medycznej w formie elektronicznej. Ponieważ funkcjonowanie e-recept, e-skierowań i e-zleceń oparte będzie na platformie P1, niezbędne stanie się zapewnienie do niej dostępu online. To z kolei implikuje konieczność posiadania komputera z bezpiecznym dostępem do Internetu i poniesienia obciążeń z tym związanych w ciągu najbliższych dwóch lat. Tylko recepty pro auctore i pro familiae będą mogły zachować postać papierową do 2020 r.
1. art. 58 ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia;
2. § 80-86 rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie rodzajów i zakresu dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania;
3. poselski projekt z 24 marca 2014 r. ustawy o zmianie ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia;
4. założenia do projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia (wersja z 19 maja 2014 r.);
5. założenia do projektu ustawy o zmianie ustawy o prawach pacjenta (wersja z października 2013 r.).
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Sławomir Molęda
Prywatna praktyka: obowiązek wprowadzenia elektronicznej dokumentacji jest przesunięty o 3 lata. Jak przystosować palcówkę?
Wprowadzenie dokumentacji elektronicznej w prywatnym gabinecie wiąże się z wieloma obciążeniami. Oprócz komputera, trzeba zapewnić całą infrastrukturę informatyczną do przechowywania, udostępniania oraz transferu danych medycznych. Wszystko to z zastosowaniem podwyższonych środków bezpieczeństwa. Na szczęście, obciążeń tych nie trzeba ponosić już teraz. Obowiązek ma być przesunięty o 3 lata, a zmiany przepisów mają ułatwić jego dopełnienie.
Dostęp do tego i wielu innych artykułów otrzymasz posiadając subskrypcję Pulsu Medycyny
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach
- Papierowe wydanie „Pulsu Medycyny” (co dwa tygodnie) i dodatku „Pulsu Farmacji” (raz w miesiącu)
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach