Działania na wypadek ptasiej grypy
Polski rząd przeznacza dodatkowe 400 mln zł na walkę z grypą, także ptasią. Złożono już zamówienie na lek antywirusowy na wypadek światowej epidemii ptasiej grypy.
W ramach doposażania pracowni wirusologicznych planowany jest także zakup specjalistycznych testów dla Krajowego Ośrodka Grypy, które pozwoliłyby diagnozować wirusa H5N1, odpowiedzialnego za ptasią grypę. "Pobierany przez lekarzy rodzinnych materiał biologiczny w postaci wymazów, jest następnie badany i identyfikowany w wojewódzkich stacjach sanitarno-epidemiologicznych. W przypadku wyhodowania wirusa materiał taki będzie przekazywany do Krajowego Ośrodka ds. Grypy, gdzie następować będzie ostateczna jego identyfikacja" - wyjaśnia główny inspektor sanitarny prof. Andrzej Trybusz.
Kolejne 20 mln zł będzie prawdopodobnie pochodziło z autopoprawki do budżetu na rok 2006. Pieniądze te stworzyłyby rezerwę celową na zakup szczepionki na ptasią grypę, która wciąż jest w fazie tworzenia. Zdaniem głównego inspektora sanitarnego, podjęte działania wobec ludzi mają charakter organizacyjno-planistyczny. "O ile realne jest pojawienie się ognisk ptasiej grypy wśród ptaków, o tyle obecnie istnieje o wiele mniejsze, a w zasadzie prawie w tej chwili nie istnieje zagrożenie szerzenia się tego wirusa wśród ludzi" - uważa prof. A. Trybusz.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Monika Wysocka