Duże sieci aptek przeciwko nielegalnym praktykom. Pokłosie „afery podsłuchowej”

IK
opublikowano: 08-11-2023, 14:43

Sprawa podsłuchów w jednej z sieci aptek to wciąż gorący temat. Po jej nagłośnieniu przez „Puls Farmacji” zainterweniował RPO, a w internecie przetaczają się komentarze oraz publikacje na ten temat. Głos zabrały także trzy największe sieci aptek. Czy zrobi to również sieć, w której dochodziło do nielegalnego procederu?

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Jednak nie tylko RPO zareagował na te doniesienia, ale także sieci apteczne.
Jednak nie tylko RPO zareagował na te doniesienia, ale także sieci apteczne.
Adobe Stock

W październiku redakcja „Pulsu Farmacji” opisała sprawę dotyczącą nieprawidłowości występujących w jednej z największych w Polsce sieci aptek. Jak się okazało, poza monitoringiem wizyjnym w placówkach należących do sieci, zainstalowane są również mikrofony rejestrujące dźwięk. O tym procederze redakcję poinformowali byli i obecni pracownicy sieci.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Pacjenci i farmaceuci na podsłuchu. Wszyscy wiedzą o problemie, czy wreszcie ktoś coś zrobi?

Interwencja RPO ws. nagrywania pracowników aptek i pacjentów

Sprawa odbiła się na tyle głośnym echem, że Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił z interwencją do prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej Elżbiety Piotrowskiej-Rutkowskiej.

Zdaniem RPO sprawa dotyczy prawa do prywatności objętego gwarancją konstytucyjną (art. 47 Konstytucji RP). Ponadto mogło również dojść do naruszenia praw pracowników. Rzecznik zapytał NRA, co zostało zrobione w tej sprawie, a także, czy zostały o tym powiadomione Urząd Ochrony Danych Osobowych oraz Państwowa Inspekcja Pracy.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Podsłuchy w aptekach. Po naszej publikacji RPO prosi samorząd farmaceutów o interwencję

Sieci aptek zabrały głos

Jednak nie tylko RPO zareagował na te doniesienia, ale także sieci apteczne. Ziko, Dr.Max oraz DOZ opublikowały oświadczenia w swoich mediach społecznościowych, w których gremialnie orzekły, że tak naganne praktyki jak podsłuchiwanie pracowników oraz pacjentów w ich aptekach nie mają miejsca oraz że w pełni popierają stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich.

Sieć apteczna Ziko na swoim profilu na Linkedinie napisała, że:

„W naszej opinii takie praktyki są niedopuszczalne. Stanowczo oświadczamy, że działania te nie miały miejsca w sieci aptek Ziko Apteka. Priorytetem Ziko Apteka jest zapewnienie najwyższej jakości opieki farmaceutycznej oraz szacunek dla prywatności Pacjentów”.

Dr.Max również na Linkedinie umieścił wpis, w którym oznajmia:

„Z całą stanowczością odcinamy się od tego typu niedozwolonych działań – nagrywanie i podsłuchiwanie personelu oraz Pacjentów nigdy nie miało miejsca w aptekach sieci franczyzowej Dr.Max”.

Z kolei sieć DOZ na Facebooku zapewnia, że słucha pacjentów oraz pracowników, a nie podsłuchuje.

Źródło: Puls Farmacji

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.