MZ zajęło stanowisko ws. badania kleszczy w laboratoriach
Zgodnie z ustawą o medycynie laboratoryjnej, materiał biologiczny nie dotyczy badań laboratoryjnych materiału pochodzenia zwierzęcego - wskazało Ministerstwo Zdrowia odnosząc się do stanowiska samorządu diagnostów ws. badania kleszczy na obecność patogenów, np. w kierunku boreliozy.

Krajowa Izba Diagnostów Laboratoryjnych (KIDL) przekazała stanowisko, jakie otrzymała od Ministerstwa Zdrowia w sprawie wykonywania przez laboratoria diagnostyczne badań kleszczy na obecność patogenów chorób transmisyjnych.
Przypomnijmy, w lipcu Komisja ds. parazytologii medycznej oraz Zespół ds. mikrobiologii medycznej KIDL wyraziły negatywną opinię na temat wykonywania badań kleszczy na obecność wirusów, bakterii, pasożytów w medycznych laboratoriach diagnostycznych.
PRZECZYTAJ TAKŻE: KIDL: kleszcze nie są materiałem do badań w medycznym laboratorium diagnostycznym
W stanowisku z 6 listopada wiceminister zdrowia Waldemar Kraska wskazał, że zgodnie z ustawą o medycynie laboratoryjnej, „materiał biologiczny”– to komórki, tkanki, narządy lub ich części, wydzieliny, wydaliny, płyny ustrojowe pochodzące od człowieka pobrane dla celów profilaktycznych, diagnostycznych, leczniczych, sanitarno-epidemiologicznych i oceny zgodności tkankowej „in vitro”, zatem nie dotyczy badań laboratoryjnych materiału pochodzenia zwierzęcego.
Wiceminister zaznaczył, że stanowiska nadzoru krajowego w dziedzinie chorób zakaźnych wynika, że badanie kleszczy na jakiekolwiek patogeny nie powinno być wykonywane w medycznym laboratorium diagnostycznym, brak też przydatności tego postępowania w diagnostyce chorób odkleszczowych u ludzi.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Leczenie boreliozy: niektórym placówkom stosującym ILADS grożą wysokie kary. RPP: “praktyki naruszające prawa pacjentów”
Źródło: Puls Medycyny