Drony będą przewozić krew?
Próbki krwi nie ulegają uszkodzeniom podczas transportu dronami – wynika z nowych badań, przeprowadzonych w USA. To oznacza – twierdzą naukowcy – że drony mogłyby w przyszłości pomóc w ratowaniu życia.
Przyspieszenie transportu pobranych od pacjenta próbek krwi do laboratoriów diagnostycznych mogłoby skrócić procedurę diagnostyczną w nagłych wypadkach, gdy lekarz potrzebuje szybkiej informacji o posiadanej przez pacjenta grupie krwi. Szybki transport odgrywa też ogromną rolę w przypadku pacjentów z rzadkimi grupami krwi, czekającymi na pilną transfuzję, zwłaszcza w małych szpitalach położonych z dala od dużych aglomeracji.
Z pomocą mogą przyjść coraz popularniejsze na całym świecie drony. W przeprowadzonym przez Johns Hopkins University School of Medicine w Baltimore badaniu, opublikowanym niedawno w "Plos One", okazało się, że krew, która transportowana była przez drony, nie ulegała zniszczeniu.
Nawet 40-minutowa podróż nie wpływała negatywnie na materiał biologiczny przewożony przez latające maszyny. Nagłe przyspieszenia prędkości, na jakie narażona była krew, okazały się nieszkodliwe.Naukowcy podejrzewali, że mogą one niszczyć krwinki i wywoływać proces koagulacji. W badaniu sprawdzono sześć próbek popranych od 56 ochotników w szpitalu w Baltimore.
„Myślałem, że wszystkie próbki krwi po takim transporcie będą uszkodzone, tymczasem nasze badanie wykazało że wcale nie, i to jest obiecujące – powiedział prof. Timothy Kien Amukele, główny autor badania, profesor patologii.

Naukowcy zaznaczają jednak, że próbki krwi przewożone przez drony różniły się znacznie pod względem zawartości dwutlenku węgla w porównaniu z tymi które znajdowały się przez cały czas w laboratorium. Teraz szukają przyczyny.
Źródło: MNT
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: AR