Co dalej z leczeniem pacjentów z SM?
Prof. zw. dr hab.med. Jacek Losy, przewodniczący Sekcji SM Polskiego Towarzystwa Neurologicznego, zabiera głos w sprawie braku refundacji dla nowoczesnych terapii SM.
Obecnie stosowane leki immunomodulacyjne w rzutowo-remisyjnej postaci stwardnienia rozsianego jako leki pierwszej linii stosowane są parenteralnie: Interferon beta 1a oraz interferon beta 1b są stosowane domięśniowo lub podskórnie. Octan glatirameru jest podawany podskórnie. Wiąże się to z koniecznością wielokrotnych i uciążliwych dla chorych iniekcji przez wiele lat.
Obecne jesteśmy świadkami długo oczekiwanego przełomu w leczeniu SM, wiążącego się z pojawieniem się bardziej skutecznych a przy tym bezpiecznych w stosowaniu leków doustnych, dogodnych w stosowaniu i zwiększających komfort wieloletniego przewlekłego leczenia. Takim lekiem jest Tacfidera ( fumaran dimetylu), zarejestrwany w krajach Unii Europejskiej w 2014 roku. Rejestracja leku została oparta o badania kliniczne III fazy ( DEFINE, CONFIRM) z udziałem ponad 2600 chorych.
Badanie DEFINE wykazało 48-53 proc. ( w zależności od dawki) zmniejszenie rocznego wskaźnika rzutów choroby przy stosowaniu fumaranu dimetylu wobec placebo oraz istotny wpływ leku na zmniejszenie progresji choroby. Udowodniony został ponadto wpływ na zmniejszenie aktywności ocenianej parametrami rezonansu magnetycznego.
Badanie CONFIRM z aktywnym komparatorem, octanem glatirameru , potwierdziło wpływ leku na redukcję rzutów choroby ( 44-51proc.) wobec placebo oraz wykazało istotne zmniejszenie liczby nowych ognisk T1 oraz T2 wobec placebo.
W porównaniu z octanem glatirameru, fumaran dimetylu okazał się bardziej skuteczny w redukcji częstości rzutów choroby.
Wśród doniesień opublikowanych na tegorocznym Kongresie Amerykańskiej Akademii Neurologii ukazały się wyniki potwierdzające długoterminową skuteczność leku oraz jego korzystny profil bezpieczeństwa. Aż u 81proc. chorych przyjmujących fumaran dimetylu w ciągu 5 lat nie zaobserwowano progresji niepełnosprawności , a u 60proc. chorych stosujących lek w ciągu 5 lat nie wystąpił rzut choroby.
Tacfidera jest refundowana w 20 krajach europejskich w tym szeregu o podobnym do Polski PKB. Na świecie do tej pory zastosowano lek u ponad 150 000 chorych. Tak więc nieaktualne stają się podnoszone wcześniej uwagi co do braku wyników długoterminowej obserwacji leku oraz nierefundowania leku w krajach o podobnym PKB do Polski. Nie bez znaczenia jest ocena ekonomiczna. Wprowadzenie refundacji leku pozwoli wykorzystać jego skuteczność i w konsekwencji zmniejszyć liczbę hospitalizacji z powodu rzutów choroby i związane z tym koszty. Fumaran dimetylu rekomendowany jest przez Polskie Towarzystwo Neurologiczne jest jako lek pierwszej linii w rzutowo-remisyjnej postaci SM. Pacjenci powinni go otrzymywać jak najwcześniej od rozpoczęcia choroby.
Podsumowując- uważam, że fumaran dimetylu z uwagi na swoje zalety: skuteczność terapeutyczną ( zmniejszenie częstości rzutów choroby, wpływ na aktywność ocenianą w badaniach NMR, wpływ na niesprawność ruchową), korzystny profil bezpieczeństwa, dogodność stosowania w u chorych z przewlekłą chorobą neurologiczną powinien zdecydowanie znaleźć się w poszerzonym programie lekowym” Leczenie stwardnienia rozsianego” jako jeden z nowoczesnych leków, na które środowisko lekarzy neurologów i chorzy na SM od dawna wyczekują. Dlatego budzi głęboki niepokój iż lek nie znalazł się na proponowanej liście leków refundowanych, która ma wejść niebawem w życie.
Prof. zw. dr hab.med. Jacek Losy, przewodniczący Sekcji SM Polskiego Towarzystwa Neurologicznego
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Prof. zw. dr hab.med. Jacek Losy, przewodniczący Sekcji SM Polskiego Towarzystwa Neurologicznego