Cisza w sprawie leków za złotówkę
Leki za złotówkę to ciągle martwy zapis. Nieprędko będą też nowe leki na listach refundacyjnych.
Konsultacje międzyresortowe nad ostatecznym kształtem listy leków za złotówkę miały zakończyć się 21 stycznia 2003 r. Gdy zapytaliśmy w Ministerstwie Zdrowia, kiedy można oczekiwać konkretnej listy, odpowiedź była krótka i bardzo lakoniczna: Trwają uzgodnienia. Wygląda więc na to, że emeryci i renciści nieprędko doczekają się realizacji przyznanego im przez Sejm prawa do tańszych leków.
Cisza panuje również wokół wprowadzenia nowych leków na listy refundacyjne. Przypomnijmy, że resort zaproponował umieszczenie na nich ponad 80 nowych substancji i 90 generyków. Ale o tym, które z nich znajdą się w wykazach refundacyjnych, miały zadecydować negocjacje cenowe z firmami farmaceutycznymi. Ministerialne propozycje cen urzędowych trafiły do zainteresowanych firm pod koniec minionego roku. 9 stycznia minął termin, w którym producenci mogli zgłaszać kontrpropozycje cenowe. Pod koniec lutego resort zdrowia zapewniał nas, że nadal trwają negocjacje. ?Obecnie nic się nie dzieje w tej sprawie" - mówi Jerzy Garlicki, członek zarządu Stowarzyszenia Przedstawicieli Firm Farmaceutycznych w Polsce. Potwierdza to Robert Pachocki z zarządu Izby Gopodarczej ?Farmacja Polska": ?Nic nie wiemy, ani co się dzieje z listą leków za złotówkę, ani z nowymi listami refundacyjnymi. Kompletny marazm".
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Ewa Szarkowska