Bieda a zdrowie pacjentów
Agendy Unii Europejskiej ogłosiły rok 2011 okresem aktywizacji w zwalczaniu ubóstwa. Okazuje się bowiem, że ubóstwo ekonomicznospołeczne staje się coraz większą przeszkodą w realizacji celów medycznych.
Do podobnych wniosków doprowadziło badanie wykonane w 2010 r. przez Instytut Filozofii i Socjologii PAN na zlecenie Fundacji MSD dla Zdrowia Kobiet. 24 pogłębione wywiady z kobietami utrzymującymi się zasiłków pomocy społecznej wykazały m.in., że u osób, które od wielu lat żyją na zasiłkach pojawia się bierność, apatia i bezradność, co przekłada się na myślenie o zdrowiu.
Ważna rola lekarza
„Badane kobiety miały zastrzeżenia do lekarzy związane z brakiem zrozumienia ich sytuacji życiowej i nierealistycznymi wymaganiami. Przykładem takich oczekiwań jest chociażby wysłanie kobiety na badania do innej miejscowości, co dla niej jest niewykonalne, bo wiąże się z koniecznością zostawienia dzieci bez opieki” — stwierdza prof. Antonina Ostrowska z Instytutu Filozofii i Socjologii PAN.
„Brak możliwości zrealizowania zaleceń lekarskich w życiu codziennym nie tylko obniża jakość życia chorych, ale często stanowi zagrożenie dla ich życia, przyczynia się do wzrostu liczby hospitalizacji i w końcowym efekcie zwiększa wydatki na leczenie ponoszone przez NFZ” — mówi prof. Jan Tatoń z Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych i Diabetologii WUM.
Kierowany przez niego zespół naukowców dogłębnie przeanalizował wpływ realnych uwarunkowań życiowych — psychologicznych, edukacyjnych, społecznych i ekonomicznych — na wyniki leczenia i rokowania w cukrzycy typu 2. Raport z tego badania przedstawiono podczas 46. zjazdu naukowego Europejskiego Towarzystwa Badań nad Cukrzycą (EASD) w 2010 r. w Sztokholmie.
Kohorta badanych osób składała się z 1050 chorych na cukrzycę hospitalizowanych na Oddziale Diabetologii Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych i Diabetologii WUM. U 288 pacjentów (27,4 proc.) został rozpoznany „kliniczny zespół deprywacji”, na który składały się cztery części: psychologiczna (mierzona poziomem lęku i obecnością depresji), edukacyjna, socjalna (obejmująca m.in. styl życia) oraz ekonomiczna. 26 proc. pacjentów ze stwierdzonym zespołem deprywacji miało wykształcenie wyższe.
Cały artykuł na ten temat znajdziesz w najnowszym wydaniu Pulsu Medycyny 18 (239).
Aktualna oferta prenumeraty Pulsu Medycyny
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Marta Koton-Czarnecka