Badania lekarskie zlecane przez policję

Sławomir Molęda
opublikowano: 12-11-2003, 00:00

?Prowadzimy niepubliczny ZOZ. Do naszego zakładu policja często przyprowadza zatrzymane osoby na przeprowadzenie badań. Podobnie jest z pobieraniem krwi u zatrzymanych, nietrzeźwych kierowców. Za usługi te policja nic nie płaci, powołując się na przepisy rozporządzenia z 21 czerwca 2002 r. Czy rzeczywiście mamy obowiązek wykonywania tego rodzaju usług, jeżeli nasz kontrakt z funduszem ich nie obejmuje?" - pytają lekarze z Puław.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Przepisy, na które powołują się policjanci to rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji z 21 czerwca 2002 r. w sprawie badań lekarskich osób zatrzymanych przez Policję (Dz. U. nr 97, poz. 880). Zostały one wydane na podstawie art. 15 ust. 9 ustawy o policji. Mają za zadanie określić tryb przeprowadzania badań lekarskich i udzielania pierwszej pomocy medycznej osobom zatrzymanym. Sama ustawa o policji nie precyzuje tego, kto i na jakich warunkach ma te badania wykonywać. Nie nakłada także na nikogo obowiązku ich wykonywania. Daje jedynie policjantom prawo zatrzymywania osób w określonych przypadkach i ustanawia obowiązek niezwłocznego poddania tych osób - w razie uzasadnionej potrzeby - badaniu lekarskiemu lub udzielenia im pierwszej pomocy medycznej.
Pieszo na badanie?
W rozporządzeniu jest mowa o tym, że zatrzymanego poddaje się niezbędnym badaniom lekarskim na podstawie pisemnego wniosku dyżurnego jednostki organizacyjnej Policji dokonującej zatrzymania. W przypadku, gdy zatrzymany znajduje się w stanie zagrażającym życiu lub zdrowiu, wniosek dyżurnego może być złożony w formie ustnej, a następnie potwierdzony w formie pisemnej. Najważniejszy w sprawie poruszonej przez czytelników jest przepis § 3 ust. 1 rozporządzenia, który stanowi: ?Pierwszej pomocy medycznej osobie zatrzymanej udziela lub badanie lekarskie tej osoby przeprowadza lekarz najbliższego zakładu opieki zdrowotnej". Po czym zaraz następuje przepis ust. 2: ?Przewiezienie osoby zatrzymanej do publicznego zakładu opieki zdrowotnej w celu udzielenia pierwszej pomocy lub przeprowadzenia badania lekarskiego (...) zapewnia Policja".
Zestawienie tych dwóch przepisów prowadzi do interesujących wniosków. Po pierwsze, obowiązek wykonania badań nałożony został bezpośrednio na lekarza ZOZ-u, nie na ZOZ. Po drugie, dotyczy on lekarza ZOZ-u najbliższego i chyba należy przyjąć, że chodzi tu o zakład najbliższy miejsca zatrzymania. Po trzecie: nie jest jasne, czy omawiany obowiązek obejmuje lekarzy ZOZ-ów niepublicznych. Jeśliby założyć, że ich dotyczy, to wówczas musielibyśmy konsekwentnie uznać, że ograniczony został do tych zatrzymanych, którzy zostali doprowadzeni na badania pieszo. Bo jeżeli chodzi o dowiezienie delikwenta samochodem, to zgodnie z § 3 ust. 3 rozporządzenia przewiezienie go powinno nastąpić do ZOZ-u publicznego.
Niepubliczny w wyjątkowych sytuacjach
Zastanawiając się głębiej nad obowiązkiem lekarza niepublicznego ZOZ-u w zakresie wykonywania badań, nie możemy pominąć przepisu art. 84 Konstytucji RP, który gwarantuje obywatelom to, że nałożenie na nich ciężarów i świadczeń publicznych nie może odbyć się inaczej, jak tylko w drodze ustawy. A jak już wyżej wspomniałem, ustawa o policji nie wskazuje zobowiązanego do przeprowadzenia badań. Możemy również wziąć pod uwagę przepis art. 30 ustawy o zawodzie lekarza, który nakłada na lekarzy obowiązek udzielania pomocy lekarskiej w przypadkach zagrożenia życia lub zdrowia pacjenta oraz innych nie cierpiących zwłoki. Obowiązek udzielania pomocy, a nie przeprowadzania badań. Biorąc to wszystko pod uwagę, dochodzę do wniosku, że jako najbardziej racjonalną wykładnię prawa należy w tym stanie prawnym przyjąć, iż obowiązek przeprowadzania badań osób zatrzymanych spoczywa w pierwszym rzędzie na lekarzach ZOZ-ów publicznych.
Zwrócenie się przez policję o przeprowadzenie badania osoby zatrzymanej przez lekarza niepublicznego ZOZ-u może mieć miejsce wyłącznie w sytuacjach wyjątkowych i nie powinno mieć charakteru egzekwowania obowiązku publicznego. Za dokonane badanie lekarz lub NZOZ mogą zażądać wynagrodzenia, ponieważ żaden z przepisów nie wskazuje na to, aby tego rodzaju badania były bezpłatne.
Pobranie krwi od nietrzeźwego kierowcy
Jeżeli natomiast chodzi o pobieranie krwi od nietrzeźwych kierowców, to stan prawny w tym zakresie jest nieco odmienny z uwagi na odmienność samej usługi oraz uregulowanie tej materii w odrębnym rozporządzeniu ministra zdrowia i opieki społecznej z maja 1983 r. w sprawie warunków i sposobu dokonywania badań na zawartość alkoholu w organizmie (Dz. U. nr 25, poz. 117). Zgodnie z tymi przepisami, do pobrania krwi zobowiązany jest na żądanie właściwego organu lekarz lub działający na jego zlecenie pracownik medyczny społecznego zakładu służby zdrowia. Pobranie krwi może nastąpić także poza tym zakładem, pod warunkiem, że krew będzie pobrana przez lekarza. Samego badania krwi dokonują laboratoria analityczne, Instytut Ekspertyz Sądowych Ministerstwa Sprawiedliwości, wydziały kryminalistyki komend wojewódzkich i zakłady medycyny sądowej. Przyjmując, że społeczne zakłady służby zdrowia to tyle co współczesne ZOZ-y publiczne, wydaje się, że także w przypadku pobierania krwi od nietrzeźwych kierowców policja powinna w pierwszym rzędzie korzystać z bezpłatnych usług lekarzy i osób zatrudnionych w ZOZ-ach publicznych.
Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Sławomir Molęda

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.