Aorta wąska jak główka zapałki

Madeleine Bäck, Sztokholm;
opublikowano: 16-05-2007, 00:00

Rozszerzający stent okazał się ratunkiem dla 22-letniej kobiety ze zwężeniem aortalnym. Jego zastosowanie wprowadziło nową, łatwiejszą metodę terapii tego wrodzonego zwyrodnienia, które może być przyczyną przedwczesnej śmierci.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Zabiegi chirurgiczne na otwartej klatce piersiowej są standardową metodą leczenia zwężenia tętnic u dorosłych. Stosowana u dzieci metoda laparoskopowa - rozszerzanie za pomocą balonu ze stentem - uważana była za zbyt niebezpieczną w przypadku osób dorosłych. Twierdzono, że naczynia krwionośne, które z wiekiem stają się sztywniejsze, po prostu nie wytrzymają.
Przypadek 22-letniej kobiety operowanej w klinice GUCH (Grown-up Congenital Heart Disease) Szpitala Uniwersyteckiego Sahlgrenska/Östra w Göteborgu radykalnie zmienił ten pogląd. Klinika ta obejmuje opieką dorosłych pacjentów z wrodzonymi wadami serca. "Ta operacja wykazała, że implantacja stentu jest skutecznym sposobem przeciwdziałania zwężeniu aortalnemu również u dorosłych" - mówi szef kliniki, kardiolog Peter Eriksson.
Dziś pacjentka ma już dwoje zdrowych dzieci, chociaż do tej pory kobietom z tego rodzaju wadą serca odradzano ciążę. "Ryzyko jest ogromne nawet przed zajściem w ciążę. Z reguły pacjenci nie dożywają bez operacji trzydziestego roku życia. Umierają z powodu wylewu krwi do mózgu lub pęknięcia aorty. Jedynie co druga kobieta jest w stanie przeżyć ciążę i poród" - stwierdza Peter Eriksson.

Zgłosiła się z napadem paniki

Historia pacjentki zaczyna się od ataku paniki. W marcu 2001 r. do Szpitala Uniwersyteckiego Sahlgrenska/Östra zgłosiła się 22-letnia kobieta z problemami żołądkowymi oraz bólem i napięciem w klatce piersiowej. Aby wykluczyć zator w tętnicach płucnych, zrobiono zdjęcia warstwowe. Ale zamiast zatorów znaleziono wcześniej niezdiagnozowaną koarktację aorty, czyli wrodzoną wadę, w której fragment głównej tętnicy organizmu jest zacieśniony. Obrazowo mówiąc, naczynie przypomina wąż ogrodowy, na którym ktoś stanął. Ponad zniekształconym fragmentem tętnicy ciśnienie krwi rośnie, znacznie przekraczając normę, a poniżej tego miejsca jest zdecydowanie za niskie. Aby w tej sytuacji poradzić sobie z zaopatrywaniem w krew dolnych partii ciała, często obok zwężenia tworzą się nowe, kolateralne naczynia krwionośne.
"Zwężenie aortalne to wada zwykle wykrywana i leczona u dzieci. Fakt, że została przeoczona i dopiero u 22-letniej osoby wykryta, jest bardzo smutny - ubolewa Peter Eriksson. - Zwłaszcza że w dokumentacji jej leczenia była wzmianka o zbyt wysokim ciśnieniu krwi w związku z wcześniejszym stosowaniem tabletek antykoncepcyjnych. Zamiast doszukać się przyczyny nadciśnienia tętniczego, odstawiono środki antykoncepcyjne i nieskontrolowano, czy ciśnienie krwi powróciło do normy".

Zwężenie długie i ciasne

Gdy 22-latka ze stwierdzoną już wadą trafiła do kliniki GUCH, szybko ustalono, że sytuacja jest szczególnie poważna, gdyż zwężenie aorty było niespotykanie długie i ciasne.
"Prawidłowo zbudowana aorta ma 20 milimetrów średnicy. U tej pacjentki miała w najwęższym miejscu 2,8 mm na długości dwóch centymetrów, co wykluczało operowanie tradycyjną metodą stosowaną w zwężeniu tętnic" - mówi Peter Eriksson i wyjaśnia, że chirurdzy zwykle otwierają klatkę piersiową, wycinają zwężony odcinek i łączą końce rozciętego naczynia krwionośnego.
W tym przypadku Peter Eriksson i jego zespół doszli jednak do wniosku, że połączenie końców tętnicy będzie albo w ogóle niemożliwe, albo zdecydowanie mało wytrzymałe. Przedłużenie za pomocą sztucznej tętnicy również wydawało się zbyt ryzykowne. Ponieważ ogólny stan zdrowia 22-latki oceniono na dobry, zapadła decyzja o wypróbowaniu techniki, którą od pewnego czasu stosuje się w kardiologii dziecięcej. Dzięki zastosowaniu balonika i stentu aorta powinna poszerzyć się na tyle, by przepływ krwi został znormalizowany i doprowadził do wyrównania ciśnienia krwi w całym organizmie.
Petera Erikssona i jego zespół pilotował przez cały zabieg kardiolog dziecięcy Björn Söderberg. Zwężenie było aż tak poważne, że rozszerzenie przeprowadzono w dwóch etapach. "Za pierwszym razem udało nam się powiększyć szerokość tętnicy do 10 milimetrów. Na więcej nie odważyliśmy się, gdyż ryzyko pęknięcia aorty było zbyt duże" - komentuje Peter Eriksson. Ale już ta zmiana przyczyniła się do znaczącego zmniejszenia różnicy ciśnień powyżej i poniżej zwężenia. Przed operacją ciśnienie skurczowe na ramionach wynosiło 150 mmHg, a na nogach - 110 mmHg. Po operacji wynosiło odpowiednio 145 i 139 mmHg, a kobieta odczuła dużą poprawę.
?Po tygodniu pacjentka przyszła zaniepokojna pulsowaniem w pachwinach. Po raz pierwszy w życiu poczuła tętno w tej arterii" - kontynuuje Peter Eriksson.

Nowa strategia leczenia

Pół roku później dokonano drugiej korekty. Tym razem rozszerzono tętnicę do 14 mm, w wyniku czego znikła różnica ciśnień powyżej i poniżej stentu. Ciśnienie skurczowe unormowało się na poziomie 130 mmHg we wszystkich kończynach.
Od czasu tego zabiegu klinika GUCH zmieniła strategię leczenia zwężeń aorty. Dotychczas wykonano tam ponad 15 implantacji stentu.
Peter Eriksson wyciągnął z tej historii następujący wniosek: bardzo ważne jest, aby wykrywać zwężenie tętnic u pacjentów w odpowiednim czasie, zanim będzie za późno. "Młody człowiek z nadciśnieniem musi być poddany badaniom. Znakomitym sposobem wykrycia nieprawidłowości jest zmierzenie ciśnienia na kończynie dolnej i pulsu w pachwinach. Ta 22-letnia kobieta miała szczęście. Gdyby nie napad paniki, zaszłaby w ciążę bez uprzedniego uporania się ze zwężeniem tętnicy i być może nie dożyłaby dnia dzisiejszego" - podsumowuje Peter Eriksson.
Kardiologia
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
×
Kardiologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Madeleine Bäck, Sztokholm;

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.