47 zarzutów dla lekarza z Otwocka. Miał wystawiać fałszywe recepty na leki wysokorefundowane
77-letni lekarz z Otwocka (Mazowieckie) od 2018 r. do 2020 r. miał wystawiać recepty bez zgody i wiedzy pacjentów, poświadczając w ten sposób nieprawdę, w zamian za korzyści majątkowe w postaci leków pochodzących z ich realizacji.

77-letni lekarz oraz dwóch członków jego rodziny zostało zatrzymanych w związku z wystawianiem fałszywych recept na leki wysokorefundowane i czerpaniem z tego korzyści materialnych - poinformowała we wtorek (21 grudnia) rzeczniczka mazowieckiej policji podinsp. Katarzyna Kucharska.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi Wydział do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Ostrołęce.
47 zarzutów dla lekarza, zatrzymano też członków rodziny medyka
Rzeczniczka policji poinformowała, że na trop lekarza policjanci wpadli jakiś czas temu. - Do funkcjonariuszy dotarły informacje, że na Mazowszu lekarz w zamian za łapówki wystawia fałszywe recepty - przekazała policjantka.
Lekarz został zatrzymany na początku grudnia w swoim domu. - Był kompletnie zaskoczony wizytą stróżów prawa. Zatrzymano także dwojga członków rodziny medyka - 74-letnią kobietę i 34-letniego mężczyznę - powiedziała podinsp. Kucharska.
Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce poinformowała w komunikacie prasowym, że lekarzowi przedstawiono 47 zarzutów związanych z przyjmowaniem korzyści majątkowych w związku z pełnieniem funkcji publicznej.
Wystawiał recepty bez wiedzy i zgody pacjentów
Jak ustalono, lekarz od 2018 r. do 2020 r. wystawił recepty bez zgody i wiedzy pacjentów, poświadczając w ten sposób nieprawdę, w zamian za korzyści majątkowe w postaci leków pochodzących z ich realizacji.
Recepty dotyczyły leków wysokorefundowanych przez NFZ. “Farmaceutyki te następnie lekarz przekazywał innym swoim pacjentom. Podczas przesłuchania podejrzany złożył krótkie, lakoniczne wyjaśnienia” - podała prokuratura.
Dwóm pozostałym zatrzymanym osobom, tj. 74–letniej kobiecie i 34–letniemu mężczyźnie, przedstawiono po 3 zarzuty udzielenia pomocy w nielegalnym procederze wystawiania recept.
Prokuratura i policja nie ujawniają, na czym dokładnie polegał przestępczy proceder. Nie zdradzają też więcej szczegółów śledztwa. - Zatrzymanie lekarza nie kończy tej sprawy. Śledztwo trwa i wykonywane są dalsze czynności - zaznaczyła rzeczniczka mazowieckiej policji.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Psychiatra miał w reklamówkach 1,2 mln zł. Wyciągał "pomocną dłoń" do przestępców
Dentystka ukarana za powiększanie piersi. NIL: to zabiegi medyczne
Źródło: Puls Medycyny